<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Muzeoblog programu Dynamika Ekspozycji &#187; komunikacja</title>
	<atom:link href="http://www.muzeoblog.org/tag/komunikacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.muzeoblog.org</link>
	<description>Muzeoblog traktuje o innowacjach w muzeach</description>
	<lastBuildDate>Mon, 19 Jul 2010 20:41:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Communicating the Museum 2010</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2010/05/24/communicating-the-museum-2010/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2010/05/24/communicating-the-museum-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 May 2010 11:56:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Idziak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[communicating the museum]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[konferencje]]></category>
		<category><![CDATA[muzeologia]]></category>
		<category><![CDATA[wiedeń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=2229</guid>
		<description><![CDATA[W dniach 1-2 lipca 2010 w Wiedniu odbędzie się dziesiąta już konferencja z serii Communicating the Museum. Tym razem hasło przewodnie spotkania brzmi: publiczność &#8211; jak utrzymać starą i jak znaleźć nową? Program konferencji obejmuje oprócz wykładów i warsztatów także liczne prezentacje studiów przypadku. Pytania na jakie odpowiedzi mają poszukiwać uczestnicy spotkania to m.in.: Jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/05/ctm.jpg"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/05/ctm.jpg" alt="" title="ctm" width="200" height="282" class="alignleft size-full wp-image-2230" /></a> W dniach 1-2 lipca 2010 w Wiedniu odbędzie się dziesiąta już konferencja z serii <a href="http://www.communicatingthemuseum.com/10-years-of-CTM.html">Communicating the Museum</a>. Tym razem hasło przewodnie spotkania brzmi: <strong>publiczność &#8211; jak utrzymać starą i jak znaleźć nową?</strong> Program konferencji obejmuje oprócz wykładów i warsztatów także liczne prezentacje studiów przypadku. Pytania na jakie odpowiedzi mają poszukiwać uczestnicy spotkania to m.in.: Jak badać oczekiwania i potrzeby publiczności? jak tworzyć profile zwiedzających w celu dostosowania do nich oferty muzeum? Jak współczesne problemy (np. globalny kryzys) kształtują postawy odbiorców?<br />
Konferencję poprowadzą specjaliści odpowiedzialni za marketing i strategie komunikacyjne takich instytucji jak: TATE, Victoria and Albert Museum czy opera londyńska, a także niezależni trenerzy i konsultanci działający na pograniczu sztuki i biznesu. Wiedeńskie spotkanie organizują: <a href="http://www.agendacom.com/">Agenda</a> &#8211; międzynarodowa agencja komunikacyjna specjalizująca się w promocji kultury i sztuki, oraz Międzynarodowa Rada Muzeów <a href="http://icom.museum/index.html">ICOM</a>. </p>
<p>PS. W poprzedniej konferencji Communicating the Museum, która odbyła się w 2009 roku w Maladze uczestniczyła koordynatorka programu Dynamika Ekspozycji Joanna Hajduk. Jej relację z tamtego spotkania można znaleźć na Muzeoblogu w artykułach <a href="http://www.muzeoblog.org/2009/07/31/communicating-the-museum-odc-2-twitter-spod-prysznica/">Twitter spod prysznica</a> oraz <a href="http://www.muzeoblog.org/2009/07/14/communicating-the-museum-konferecja-w-maladze-odcinek-1/">Communicating the Museum &#8211; Relacja</a> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2010/05/24/communicating-the-museum-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kryzys w branży szarlatanów &#8211; rzecz o wielobranżowości</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2010/04/07/kryzys-w-branzy-szarlatanow-rzecz-o-wielobranzowosci/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2010/04/07/kryzys-w-branzy-szarlatanow-rzecz-o-wielobranzowosci/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Apr 2010 10:29:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Link-Lenczowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzea i wystawy]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=2062</guid>
		<description><![CDATA[Na naszych oczach muzea, modernizując swe dawne funkcje i kusząc widza szeregiem dodatkowych usług, powoli zamieniają się w potężne kombinaty. W odpowiedzi na upodobania smakowe współczesnego konsumenta kultury próbują stać się na rynku czasu wolnego konkurencją dla popularnych centrów rozrywki. By było to możliwe, ewolucjom strukturalnym musi towarzyszyć zmiana strategii promocyjnych; przeniesienie punktu ciężkości z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na naszych oczach muzea, modernizując swe dawne funkcje i kusząc widza szeregiem dodatkowych usług, powoli zamieniają się w potężne kombinaty. W odpowiedzi na upodobania smakowe współczesnego konsumenta kultury próbują stać się na rynku czasu wolnego  konkurencją dla popularnych centrów rozrywki. By było to możliwe, ewolucjom strukturalnym musi towarzyszyć zmiana strategii promocyjnych; przeniesienie punktu ciężkości z tradycyjnych fundamentów instytucji na jej dodatkowe atrybuty: czasowe wystawy, konferencje, sale zabaw dla dzieci czy miejsca spotkań młodzieży, wreszcie punkty usługowe – księgarnie, sklepy, kawiarnie, restauracje. </p>
<p>Najłatwiej skomunikować się z potencjalnym odbiorcą przez odwołanie się do jego podstawowych potrzeb. Zwłaszcza, gdy nie chodzi nam o koneserów sztuki, możliwość zaspokojenia bardziej fizjologicznego głodu będzie znakomitym pretekstem. Szybko konsekwencje takiej strategii odczuje instytucja, którą odwiedzą w porze lunchu pracownicy pobliskich firm, i restauracja, która dzięki prestiżowemu sąsiedztwu zyska rozpoznawalność i sznyt unikalności. Jak na talerzu tę fuzję pozornie odległych smaków ukazuje plakat restauracji <a href="http://www.macval.fr/">MacVal</a> Musee d&#8217;Art Conterporain.</p>
<p><a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/11.jpg"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/11-300x224.jpg" alt="" title="1" width="300" height="224" class="aligncenter size-medium wp-image-2105" /></a><br />
Podobny mechanizm wykorzystuje szlachetna elegancką prostotą holenderskiej porcelany reklama kawiarni <a href="http://www.vangoghmuseum.nl/vgm/index.jsp?page=95&#038;lang=en">muzeum van Gogha</a>. W tym wypadku jednak marketingowcy z lapidarną błyskotliwością podejmują grę z równie głośnymi jak samo dzieło motywami biografii malarza.</p>
<p><span id="more-2062"></span><br />
<a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/21.jpg"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/21-300x210.jpg" alt="" title="2" width="300" height="210" class="aligncenter size-medium wp-image-2104" /></a><br />
Innym przykładem współpracy kilku podmiotów jest łączna wejściówka do francuskich i hiszpańskich muzeów. Przedsięwzięcie ciekawe nie tylko formalnie ale i koncepcyjnie &#8211; jako popularyzująca zwiedzanie sieć wspierających się instytucji oferowana przez <a href="http://pl.franceguide.com/">France Guide.</a> Tu pokazana w formie obrazu-kolażu najbardziej znanych dzieł, które dzięki naszej percepcji staną się kulturową całością. </p>
<p><a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/31.jpg"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/31.jpg" alt="" title="3" width="430" height="590" class="aligncenter size-full wp-image-2102" /></a><br />
Muzea o od lat wyrobionej, mocnej marce muszą borykać się przede wszystkim z głodem nowości u potencjalnych klientów. Starają się go zaspokoić świeżymi inicjatywami. Także reklamowymi, jak w przypadku <a href="http://www.masp.art.br/masp2010/">MASP</a>, którego plakat  obrazuje symboliczne wsparcie, jakie gwarantuje gościom możliwość uczestniczenia w zwiedzaniu z przewodnikiem.</p>
<p><a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/41.jpg"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/41.jpg" alt="" title="4" width="427" height="590" class="aligncenter size-full wp-image-2099" /></a></p>
<p>By zapewnić najcenniejszy marketingowo bezpośredni kontakt, istotny zwłaszcza w przypadku odbieranych jako niedostępne muzeów, agencje reklamowe z komunikatem schodzą z afisza. Wychodzą bezpośrednio w miasto i szukają niekonwencjonalnych sposobów dotarcia z przekazem do odbiorcy.<br />
<a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/51.jpg"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/51-300x284.jpg" alt="" title="5" width="300" height="284" class="alignleft size-medium wp-image-2081" /></a>Tak stało się w przypadku <a href="http://www.dmns.org/">Denver Museum of Nature and Science</a>, które zaskoczyło przechodniów zapowiedzią nowej, poświęconej Tytanikowi wystawy. Flirtując ze strategią teaserową zrezygnowało z dosłowności &#8222;opakowując&#8221; patos miejskich pomników w kamizelki ratunkowe. </p>
<p>Innym wpadającym w oko przykładem niecodziennych strategii jest kampania dla <a href="http://www.umfa.utah.edu/">Utah Museum of Fine Arts</a> „Spójrz na świat oczyma Moneta i 22 innych mistrzów”. Reklamowe hasło wcielono tu w życie poprzez umieszczenie w przestrzeni miejskiej ujętych w ozdobne ramy szyb o nieregularnej fakturze. W efekcie uzyskano optyczny efekt zbliżony do tego znanego z płócien impresjonistów. </p>
<p><a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/63.jpg"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/63.jpg" alt="" title="6" width="338" height="590" class="aligncenter size-full wp-image-2096" /></a></p>
<p>Na koniec przykłady muzeów tortur, które już ze względu na specyfikę eksponatów mają wysoki potencjał rozrywkowy, dlatego by osiągnąć zabawny efekt wystarczą najprostsze zabiegi. Sandwichman amsterdamskiego muzeum jedynie dobitnie wyraża to, co sami myślimy widząc podobne mu żywe reklamy przechadzające się ulicami miast w trzydziestostopniowym upale.<br />
<a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/7.jpg"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/7.jpg" alt="" title="7" width="393" height="590" class="aligncenter size-full wp-image-2091" /></a></p>
<p>Praskie muzeum &#8211; maleńkie, bez własnej strony internetowej i z pewnością niezbyt majętne musiało radzić sobie innymi, mniej konwencjonalnymi sposobami. I trzeba przyznać, że wyszło mu to na dobre. Wygrywa motyw popularnych ostrzegawczych naklejek z lubością epatując najpotworniejszymi groźbami – w średniowieczu niepokojąco realnymi, dziś wciąż mocno działającymi na wyobraźnię. To także doskonały przykład użyteczności reklamy w walce z przestępczością!</p>
<p><a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/8.jpg"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/8.jpg" alt="" title="8" width="450" height="305" class="aligncenter size-full wp-image-2093" /></a></p>
<p>Mam nadzieję, że tych parę przykładów wybije oręż kryzysu z rąk sceptyków i pokaże, że muzeum w czasach zarazy może sobie świetnie radzić &#8211; także z własnym wizerunkiem. By skutecznie dać o sobie znać niekoniecznie trzeba inwestować w klasyczne, kosztowne kampanie, o których niebanalnych przykładach <a href="http://www.muzeoblog.org/2009/08/14/o-wszystkim-i-o-niczym-czyli-porozmawiajmy-sloganami-cz-i/#comments">pisałam</a> już na muzoblogu. Czasem kluczem do sukcesu może stać się połączenie sił paru podmiotów, choćby i pozornie odległych, czasem wyróżnienie się przez podkreślenie dotychczas marginalizowanej działalności, czasem wreszcie sięgnięcie po najprostsze, nieoczywiste pomysły. Do tych ostatnich potrzebna jest zwykle tylko odrobina sznurka do snopowiązałki, dobrej woli i wyobraźni &#8211; na przykład pożyczonej od <a href="http://galczynski.kulturalna.com/a-6728.html">Mistrza Konstantego</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2010/04/07/kryzys-w-branzy-szarlatanow-rzecz-o-wielobranzowosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warsztaty Dynamiki Ekspozycji: wykorzystanie serwisów społecznościowych w promocji oferty muzealnej.</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2010/03/23/warsztaty-dynamiki-ekspozycji-wykorzystanie-serwisow-spolecznosciowych-w-promocji-oferty-muzealnej/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2010/03/23/warsztaty-dynamiki-ekspozycji-wykorzystanie-serwisow-spolecznosciowych-w-promocji-oferty-muzealnej/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Mar 2010 20:31:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Idziak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzeum w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Prace Dynamiki]]></category>
		<category><![CDATA[creative commons]]></category>
		<category><![CDATA[dynamika ekspozycji]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[promocja]]></category>
		<category><![CDATA[społeczności]]></category>
		<category><![CDATA[technologie]]></category>
		<category><![CDATA[the commons]]></category>
		<category><![CDATA[warsztaty]]></category>
		<category><![CDATA[web 2.0]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=2027</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://farm5.static.flickr.com/4038/4458163752_725b9456f6_m.jpg" class="alignleft alt="" /> 12 marca 2010 w MIKu odbył się warsztat dotyczący zastosowań mediów społecznościowych do promocji oferty muzealnej. Uczestniczyli w nim pracownicy muzeów i instytucji kultury, a warsztat prowadzili <a href="http://www.mik.krakow.pl/zaloga/joanna-hajduk_40">Joanna Hajduk</a>, <a href="http://www.mik.krakow.pl/zaloga/marcin-wojcik_48">Marcin Wójcik</a> i <a href="http://www.mik.krakow.pl/zaloga/piotr-idziak_14">Piotr Idziak</a> z MIKu.<br />
W pierwszej części warsztatu tworzyliśmy wspólną bazę doświadczeń. Okazało się, że wielu uczestników ma już za sobą pierwsze (a nawet kolejne!) kroki w kierunku używania serwisów społecznościowych w swoich instytucjach. Następnie Joasia Hajduk zaprezentowała kilka naszym zdaniem dobrych przykładów w tym zakresie. Prezentacja dotyczyła m. in. opartego o platformę wymiany zdjęć Flickr projektu promocyjnego nowojorskiego Metropoloitan Museum p. n. <a href="http://www.metmuseum.org/metshare/timewemet">It`s Time We MET</a>, oraz wykorzystującego m. in. mikroblogging programu <a href="http://www.brooklynmuseum.org/join/1stfans/">1`st Fans</a> prowadzonego przez Brooklyn Museum.</p>
<p><span id="more-2027"></span></p>
<div style="width:500px" id="__ss_2609165"><strong style="display:block;margin:12px 0 4px"><a href="http://www.slideshare.net/mik_krakow/joanna-hajduk-wykorzystanie-mediw-spoecznociowych-w-komunikacji-z-odbiorcami-oferty-muzealnej" title="Joanna Hajduk. Wykorzystanie mediów społecznościowych w komunikacji z odbiorcami oferty muzealnej">Joanna Hajduk. Wykorzystanie mediów społecznościowych w komunikacji z odbiorcami oferty muzealnej</a></strong><object width="500" height="355"><param name="movie" value="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=jhwawa-1259533058-phpapp02&#038;stripped_title=joanna-hajduk-wykorzystanie-mediw-spoecznociowych-w-komunikacji-z-odbiorcami-oferty-muzealnej" /><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="allowScriptAccess" value="always"/><embed src="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=jhwawa-1259533058-phpapp02&#038;stripped_title=joanna-hajduk-wykorzystanie-mediw-spoecznociowych-w-komunikacji-z-odbiorcami-oferty-muzealnej" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="500" height="355"></embed></object></div>
<p>Po przerwie Marcin Wójcik przedstawił zasady dobrej publikacji w sieci. Ta część warsztatu poświęcona była głównie zagadnieniom technicznym. </p>
<div style="width:500px" id="__ss_3595704"><strong style="display:block;margin:12px 0 4px"><a href="http://www.slideshare.net/mik_krakow/aktywno-internetowa-podstawy-dobrej-publikacji-warsztaty-dynamiki-ekspozycji" title="Aktywność internetowa - podstawy dobrej publikacji - warsztaty Dynamiki Ekspozycji">Aktywność internetowa &#8211; podstawy dobrej publikacji &#8211; warsztaty Dynamiki Ekspozycji</a></strong><object width="500" height="355"><param name="movie" value="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=warsztaty-de-100330121947-phpapp01&#038;stripped_title=aktywno-internetowa-podstawy-dobrej-publikacji-warsztaty-dynamiki-ekspozycji" /><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="allowScriptAccess" value="always"/><embed src="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=warsztaty-de-100330121947-phpapp01&#038;stripped_title=aktywno-internetowa-podstawy-dobrej-publikacji-warsztaty-dynamiki-ekspozycji" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="500" height="355"></embed></object></div>
<p>Mówiliśmy m. in. o tym jak dobrać właściwą platformę społecznościową do potrzeb instytucji, jak poprawnie linkować, tagować czy używać technologii takich jak RSS. Kluczowym założeniem dla wielu poruszanych tematów, również technicznych, była <strong>otwartość</strong>. Sposoby realizowania tego hasła omawialiśmy analizując możliwości angażowania się muzeów w takie projekty jak:</p>
<p><img src="http://farm3.static.flickr.com/2706/4458163912_32845fc1bd_m.jpg" class="alignright alt="" /></p>
<li><a href="http://www.flickr.com/commons?GXHC_gx_session_id_=6afecb2055a3c52c">The Commons</a> (funkcjonująca na Flickr baza zdjęć należących do domeny publicznej, tworzona przez dysponujące nimi instytucje, m. in: biblioteki, archiwa i muzea).</li>
<li>Licencje <a href="http://Creativecommons.pl/">Creative Commons (CC)</a> (dostosowana do warunków sieci elastyczna metoda określania praw autorskich do treści).</li>
<li>Wikipedia (szukaliśmy odpowiedzi na pytanie: jak muzeum może wzbogacać największą encyklopedię świata i tym sposobem lepiej wykorzystać swoje zasoby? Tutaj przykładem był projekt <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Wikipedia_Loves_Art">Wikipedia Loves Art</a>, w ramach którego internauci zapraszani są do tworzenia haseł w Wikipedii z użyciem treści dostarczanych przez muzea).</li>
<p>Ostatnia część zajęć poświęcona była wspólnej burzy mózgów, której tematem było pytanie: po co właściwie angażować się w serwisy społecznościowe i jak skutecznie komunikować się tą drogą z odbiorcami? Tutaj za kluczowe zagadnienie uznaliśmy <strong>transparentność</strong>. Prowadzony w tym duchu profil lub strona na serwisie społecznościowym może służyć muzeum nie tylko jako kolejna forma newslettera, ale jako sposób na dzielenie się z odbiorcami procesem. Media społecznościowe sprzyjają &#8222;głośnemu&#8221; zastanawianiu się, wciąganiu internautów do współtworzenia niektórych ofert, dawaniu im wglądu w tę część działalności muzeum, która zazwyczaj ukryta jest w zaciszu magazynów i pracowni. Tak potraktowane funkcjonowanie muzeum w przestrzeni serwisów społecznościowych może przysporzyć mu oddanych odbiorców traktujących je jako &#8222;swoje&#8221; miejsce. Więcej na temat tworzenia wokół muzeum społeczności odbiorców pisaliśmy w artykule <a href="http://www.muzeoblog.org/2009/03/25/%E2%80%9Emy%E2%80%9D-w-muzeum-czyli-promocja-muzeum-i-partycypacja-spoleczna/">&#8222;My&#8221; w muzeum</a>.  </p>
<p>Wszystkim uczestnikom warsztatu serdecznie dziękujemy za zaangażowanie we wspólną pracę. To spotkanie pozwoliło nam na nowo przemyśleć kilka spraw, dużo się też nauczyliśmy. Zapraszamy do dalszego dzielenia się wiedzą i doświadczeniami na łamach Muzeobloga i podczas kolejnych warsztatów. </p>
<p>Staramy się odpowiadać na Państwa zainteresowania i potrzeby, dlatego pozostajemy nieustannie otwarci na propozycje tematów dla przyszłych zajęć.</p>
<p><img src="http://farm3.static.flickr.com/2770/4456475475_a7cff5bc0e.jpg" alt="" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2010/03/23/warsztaty-dynamiki-ekspozycji-wykorzystanie-serwisow-spolecznosciowych-w-promocji-oferty-muzealnej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prace Dynamiki: 12 marca, warsztaty „Wykorzystanie serwisów społecznościowych w promocji oferty muzealnej“</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2010/03/01/prace-dynamiki-12-marca-warsztaty-%e2%80%9ewykorzystanie-serwisow-spolecznosciowych-w-promocji-oferty-muzealnej%e2%80%9c/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2010/03/01/prace-dynamiki-12-marca-warsztaty-%e2%80%9ewykorzystanie-serwisow-spolecznosciowych-w-promocji-oferty-muzealnej%e2%80%9c/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Mar 2010 13:27:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Joanna Hajduk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prace Dynamiki]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[dynamika ekspozycji]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[społeczności]]></category>
		<category><![CDATA[warsztaty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=1980</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszamy na pierwsze w tym roku warsztaty organizowane przez program Dynamika Ekspozycji. Dotyczyć one będą wykorzystania internetowych serwisów społecznościowych typu Flickr, YouTube i in. w promocyjnych i edukacyjnych działaniach muzeów. Uczestnicy zdobędą umiejętności posługiwania się serwisami społecznościowymi, dowiedzą się, jak aktywnie uczestniczyć w ich życiu oraz jak wykorzystywać ich potencjał w komunikacji z odbiorcami swojej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapraszamy na pierwsze w tym roku warsztaty organizowane przez program <a href="http://www.muzeoblog.org/dynamika-ekspozycji/">Dynamika Ekspozycji</a>. Dotyczyć one będą wykorzystania internetowych serwisów społecznościowych typu Flickr, YouTube i in. w promocyjnych i edukacyjnych działaniach muzeów. Uczestnicy zdobędą umiejętności posługiwania się serwisami społecznościowymi, dowiedzą się, jak aktywnie uczestniczyć w ich życiu oraz jak wykorzystywać ich potencjał w komunikacji z odbiorcami swojej oferty.</p>
<p>Warsztaty poprowadzi Marcin Wójcik, specjalista w dziale IT <a href="http://www.mik.krakow.pl/">Małopolskiego Instytutu Kultury</a>, odpowiedzialny za działania MIK-u w przestrzeni internetowej, twórca autorskiego blogu <a href="http://krakoff.info/">krakoff.info</a>, Bloger Roku 2006.<br />
Zobacz <a href="http://www.muzeoblog.org/warsztaty-informacje-praktyczne/">informacje praktyczne</a> i <a href='http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2010/03/ANKIETA-ZGLOSZENIOWA.doc'>ankietę zgłoszeniową</a>.<br />
Zapraszamy!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2010/03/01/prace-dynamiki-12-marca-warsztaty-%e2%80%9ewykorzystanie-serwisow-spolecznosciowych-w-promocji-oferty-muzealnej%e2%80%9c/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z komórką przez dziedzictwo, czyli fotokody na ulicach Łodzi</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2009/12/23/z-komorka-przez-dziedzictwo/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2009/12/23/z-komorka-przez-dziedzictwo/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Dec 2009 00:56:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Idziak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Przestrzeń]]></category>
		<category><![CDATA[fotokody]]></category>
		<category><![CDATA[gry terenowe]]></category>
		<category><![CDATA[komórka]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[miasta]]></category>
		<category><![CDATA[multimedia]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum otwarte]]></category>
		<category><![CDATA[semacode]]></category>
		<category><![CDATA[technologie]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Łódź]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=1802</guid>
		<description><![CDATA[O fotokodach pisałem już na Muzeoblogu w artykule Semacode – linki sieciowe w realnej przestrzeni. Kody dwuwymiarowe to technologia pozwalająca zapisać różnorakie informacje w małym obrazku przypominającym szachownicę. Do odczytania danych „zaszytych” w fotokodzie można użyć np. telefonu komórkowego z aparatem fotograficznym i odpowiednim oprogramowaniem. Robimy zdjęcie aparatem a program zamienia kod w tekst, obrazek [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O fotokodach pisałem już na Muzeoblogu w artykule <a href="http://www.muzeoblog.org/2008/12/02/semacode-linki-sieciowe-w-realnej-przestrzeni/">Semacode – linki sieciowe w realnej przestrzeni</a>. Kody dwuwymiarowe to technologia pozwalająca zapisać różnorakie informacje w małym obrazku przypominającym szachownicę. Do odczytania danych „zaszytych” w fotokodzie można użyć np. telefonu komórkowego z aparatem fotograficznym i odpowiednim oprogramowaniem. Robimy zdjęcie aparatem a program zamienia kod w tekst, obrazek albo link do strony internetowej.</p>
<p>Wśród potencjalnych sposobów wykorzystania fotokodów, są i takie, które czynią tę technologię szczególnie interesującą dla celów promocji i interpretacji dziedzictwa kulturowego.</p>
<p><a href="http://www.odkodujlodz.pl/"><img alt="" src="http://mobilems.pl/wp-content/uploads/odkodujlodz1.jpg" class="alignleft" width="200" height="200" /></a> Przykładem realizowanej w tym duchu inicjatywy może być projekt <a href="http://www.odkodujlodz.pl/">Odkoduj Łódź</a>. Prowadząca go firma <a href="http://mobilems.pl/">Mobile MS</a> podaje, że jest to „pierwszy w Europie system informacji turystycznej oparty o fotokody”. Inicjatywa adresowana jest do turystów i mieszkańców Łodzi chcących lepiej poznać swoje miasto. Obejmuje oznaczenie fotokodami łódzkich zabytków i innych interesujących miejsc. Po pobraniu oprogramowania na telefon (trzeba w tym celu wysłać SMS pod wskazany numer), zwiedzający może skanować za jego pomocą kody znalezione w przestrzeni miasta. Tą drogą uzyska natychmiastowy dostęp do informacji o danym miejscu i powiązanych z nim artykułów w kilku wersjach językowych. Pakiety informacji zaciągane na telefon obejmują też multimedia (fragmenty filmów, nagrania dźwiękowe) i &#8222;niespodzianki&#8221; (np. tapety czy dzwonki na telefon).<br />
<span id="more-1802"></span><br />
Systemem fotokodów objęte będą szlaki:<br />
Wille i pałace (szlak prezentujący rezydencje fabrykantów)<br />
Architektura Przemysłowa (trasa łącząca obiekty związane z dziedzictwem przemysłowym miasta)<br />
Śladami Łódzkich Żydów (ścieżka prowadząca przez dziedzictwo i historię Żydów łódzkich)</p>
<p>W działanie systemu ma być również wpleciony program związanych z nim wydarzeń: rozgrywanie w oparciu o fotokody gier miejskich, organizowanie spacerów czy konkursów.</p>
<p>Inicjatywa ta wydaje się być ciekawym eksperymentem. Pojawiają się tu liczne pytania: czy to rozwiązanie znajdzie szerokie grono odbiorców, czy pozostanie zabawą dla specjalistów i pasjonatów? Czy bariera technologiczna nie okaże się zbyt wysoka? Czy zwiedzających zainteresuje taka forma kontaktu z przestrzenią miasta? Jako eksperyment wydaje się ona o tyle wartościowa, że może otworzyć drogę do stosowania tego typu rozwiązań w innych miejscach, np. na ekspozycjach muzealnych. </p>
<p>W muzeach Fotokody mogą być użyteczne do realizowania działań nakierowanych na wychodzenie z wystawą „na zewnątrz” poprzez tworzenie związanych z nią ścieżek tematycznych. Być może mogą też znaleźć zastosowanie na samej ekspozycji jako multimedialna &#8222;nakładka&#8221; na wystawę nie wymagająca instalowania dodatkowych urządzeń. Atutem fotokodów jest tutaj fakt, że ich fizyczna infrastruktura nie wymaga wielkich inwestycji (jak ma to miejsce w przypadku kiosków multimedialnych czy tradycyjnych szlaków oznaczanych przez trwałe tablice informacyjne). Tabliczki czy nalepki z kodami mogą być łatwo wypełniane nowymi treściami, przez co raz stworzony system morze być wykorzystywany na różne sposoby. Fotokdy są też jednym ze sposobów na łączenie rzeczywistości &#8222;realnej&#8221; z &#8222;wirtualną&#8221; &#8211; mogą odnosić zwiedzających do linków w sieci WWW. Dzięki temu mogą być ciekawym sposobem funkcjonowanie wystawy w internecie.</p>
<p>Kontakt z dziedzictwem poprzez fotokody ma również ten atut, że angażuje zwiedzającego w wykonanie szeregu czynności, które prowadzą do tego, że może on odczytać zawarte w nich informacje. Nadaje to takim oznaczeniom walor pewnej tajemniczości &#8211; są czymś ukrytym, co można poznać tylko w specjalny sposób. Dzięki temu sama sytuacja zwiedzania może nabierać cech aktywnej przygody, co zasadniczo odróżnia ją od biernego odczytywania opisów na tablicach informacyjnych.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2009/12/23/z-komorka-przez-dziedzictwo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prace Dynamiki oraz konferencja: Elektroniczne instrumenty projektowania i organizacji ekspozycji muzealnych</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2009/11/19/prace-dynamiki-konferencja-elektroniczne-instrumenty-projektowania-i-organizacji-ekspozycji-muzealnych/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2009/11/19/prace-dynamiki-konferencja-elektroniczne-instrumenty-projektowania-i-organizacji-ekspozycji-muzealnych/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Nov 2009 13:08:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Joanna Hajduk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzeum w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Prace Dynamiki]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[dynamika ekspozycji]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[konferencje]]></category>
		<category><![CDATA[społeczności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=1768</guid>
		<description><![CDATA[Tym wpisem chciałabym zainaugurować nową kategorię na Muzeoblogu: Prace Dynamiki. Nasz blog odzwierciedla to, co o muzeach myślimy, czym się inspirujemy, co jest dla nas ważne, ale do tej pory nie pokazywał w żaden sposób tego, co w muzeach/dla muzeów robimy. Postanowiliśmy to zmienić. Oczywiście nie będziemy opisywać w szczegółach naszych wszystkich działań w realu. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tym wpisem chciałabym zainaugurować nową kategorię na Muzeoblogu: Prace Dynamiki. Nasz blog odzwierciedla to, co o muzeach myślimy, czym się inspirujemy, co jest dla nas ważne, ale do tej pory nie pokazywał w żaden sposób tego, co w muzeach/dla muzeów robimy. Postanowiliśmy to zmienić. Oczywiście nie będziemy opisywać w szczegółach naszych wszystkich działań w realu. Będziemy jednak sygnalizować, co aktualnie nas zajmuje, jakie mamy z tym związane radości i dylematy, prosić o komentarze i twórcze wsparcie.</p>
<p>Teraz, czysto informacyjnie: 24 listopada w Warszawie, na konferencji organizowanej przez Centrum Promocji Informatyki pt. <em><a href="http://www.cpi.com.pl/imprezy/2009/piom/index.php">Nowoczesne muzea i galerie &#8211; elektroniczne instrumenty projektowania i organizacji ekspozycji muzealnych</a></em> będę, wraz z <a href="http://www.mik.krakow.pl/zaloga/marcin-wojcik_48">Marcinem Wójcikiem</a>, opowiadać o tym, jak muzea mogą zaistnieć na portalach społecznościowych, w jaki sposób umościć tam sobie niszę i jak, z pożytkiem dla obu stron, zadziałać. Po szczegóły odsyłam do zaprzyjaźnionego bloga <a href="http://historiaimedia.org/">Historia i media</a>, który jest patronem konferecji i któremu starałam się <a href="http://historiaimedia.org/2009/11/18/elektroniczne-instrumenty-projektowania-ekspozycji-muzealnych/">odpowiedzieć</a> na parę z tematem związanych pytań.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2009/11/19/prace-dynamiki-konferencja-elektroniczne-instrumenty-projektowania-i-organizacji-ekspozycji-muzealnych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szepty i krzyki czyli porozmawiajmy sloganami cz. II</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2009/09/29/szepty-i-krzyki-czyli-porozmawiajmy-sloganami-cz-ii/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2009/09/29/szepty-i-krzyki-czyli-porozmawiajmy-sloganami-cz-ii/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Sep 2009 12:33:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Link-Lenczowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Lapidarium]]></category>
		<category><![CDATA[Muzea i wystawy]]></category>
		<category><![CDATA[Muzea w filmach i literaturze]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[marketing muzealny]]></category>
		<category><![CDATA[muzeologia]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[przedsiębiorczość]]></category>
		<category><![CDATA[reklama muzeów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=1480</guid>
		<description><![CDATA[Jak starałam się pokazać w pierwszej części tego tekstu, światowe muzea chętnie inicjują kontakt z potencjalnym widzem jeszcze na ulicy. Analogicznie do reklam innych produktów i usług próbują przyciągnąć uwagę zaskoczeniem, co w morzu przekazów staje się coraz trudniejsze. Czasem wołają, czasem szepczą z bilbordu – ton komunikatu dostosowują w zależności, do kogo się zwracają [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2009/08/m.komiksu1-211x300.jpg" alt="m.komiksu" title="m.komiksu" width="211" height="300" class="alignright size-medium wp-image-1491" /> Jak starałam się pokazać w pierwszej części tego tekstu, światowe muzea chętnie inicjują kontakt z potencjalnym widzem jeszcze na ulicy. Analogicznie do reklam innych produktów i usług próbują przyciągnąć uwagę zaskoczeniem, co w morzu przekazów staje się coraz trudniejsze. Czasem wołają, czasem szepczą z bilbordu – ton komunikatu dostosowują w zależności, do kogo się zwracają i o czym chcą mówić, gdzie to robią i wreszcie co w ten sposób chcą osiągnąć.</p>
<p>Czasem mrugają okiem odwołując się do uświęconych tradycją symboli. Lucca Comics Museum przekonuje w ten sposób, że jest instytucją, która potrafi pozwolić sobie na twórczy dystans do kulturowych i wystawienniczych konwencji.  Jednocześnie daje do zrozumienia, że prezentowana tu, a powszechnie wciąż bagatelizowana, forma ekspresji również jest sztuką. Tylko o ileż zabawniejszą. </p>
<p>Analiza muzealnych kampanii prowadzi do wniosku, że instytucje te, poza reklamami konkretnych, zwykle czasowych wystaw, rzadko kiedy promują się prezentując swoje eksponaty. Przeciwnie, często by zaintrygować stosują odwrotny zabieg i ukrywają je. Choćby, jak w przypadku <a href="http://www.dmns.org/main/en/">Denver Museum of Nature and Science</a>,  kosztem zaglądania nam do sypialni – po to, by radość eksploracji oddać w ręce zwiedzającego. <span id="more-1480"></span></p>
<p><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2009/08/m.historii-naturalnej1.jpg" alt="m.historii naturalnej" title="m.historii naturalnej" width="460" height="313" class="alignnone size-full wp-image-1487" /></p>
<p>Zdobycie nowej świadomości nie musi wiązać się z otwarciem oczu, przewrotnie zapewnia billboard <a href="http://www.tubmanmuseum.com/">Tubman African American Museum</a>. Kusi bowiem gwarancją, że dzięki wizycie w jego murach początkowa ciekawość zwiedzającego zostanie zastąpiona ślepotą… na kolory.</p>
<p><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2009/08/Tubman.jpg" alt="Tubman" title="Tubman" width="345" height="460" class="alignnone size-full wp-image-1509" /></p>
<p><a href="http://www.vancouverpolicemuseum.ca/">Vancouver Police Museum</a> przez serię ostrzegawczych reklam informuje o zmianach, jakie odwiedzenie go nieuchronnie spowoduje w życiu zwykłego człowieka. Na zdjęciu poniżej daje do zrozumienia, że żadna randka nie będzie taka sama jak wcześniej:</p>
<p><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2009/08/police.jpg" alt="police" title="police" width="318" height="460" class="alignnone size-full wp-image-1504" /></p>
<p>Bywa i odwrotnie – agencje potrafią sprzedać produkt obiecując konsumentowi jedynie regres. Wystarczy nasączyć go odrobiną nostalgii i nieskrępowanej radości, z którą każdemu z nas kojarzy się dzieciństwo. Na tym schemacie zawartym w prostym haśle opiera się kampania <a href="http://www.vam.ac.uk/moc/">V&#038;A Museum of Childhood</a>, obiecując powrót do przeszłości i wieczną młodość <em>Ludzie nie przestają się bawić dlatego, że się starzeją. Oni starzeją się, bo przestają się bawić.</em></p>
<p>Powroty, choć umożliwiają nam nabycie nowej świadomości, jednak często bywają bolesne. Szczególnie jeśli odnoszą się do burzliwych wydarzeń z przeszłości. Twórcy kampanii <a href="http://www.memorial-caen.fr/portail/index.php">Le Memorial de Caen</a> zdają się być doskonale świadomi tej ambiwalencji, sugerując, że muzeum jest narzędziem porównywalnym do samochodowego lusterka &#8211; zapewnia szersze spojrzenie bez konieczności oglądania się wstecz:</p>
<p><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2009/08/memorial.jpg" alt="memorial" title="memorial" width="460" height="345" class="alignnone size-full wp-image-1513" /></p>
<p>Najbardziej radykalną zmianę perspektywy oferuje bez wątpienia MARGS Museum, które zachęca do dotacji hasłem <em>Teraz Twoja kolej abyś został doceniony</em> i jednym prostym ruchem dokonuje zamiany ról. W ten błyskotliwy sposób jednocześnie dowartościowuje odbiorcę czyniąc z niego dzieło sztuki i ożywia obrazy będące dla wielu tylko skorupą dawno zastygłych idei.</p>
<p><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2009/08/MARGS.jpg" alt="MARGS" title="MARGS" width="460" height="307" class="alignnone size-full wp-image-1515" /></p>
<p>Zasadniczo ilustracje obu <a href="http://www.muzeoblog.org/2009/08/14/o-wszystkim-i-o-niczym-czyli-porozmawiajmy-sloganami-cz-i/">części</a> tekstu są elementami kampanii wizerunkowych zapoznających potencjalnego widza ze specyfiką miejsca czy umieszczonej w nim kolekcji. Ale przede wszystkim mających na celu wykreowanie marki. Bo właśnie do uzyskania statusu marki i identyfikacji poprzez nią w morzu konkurencyjnych ofert rynku kultury dąży dziś coraz więcej światowych muzeów.</p>
<p>W tym zestawieniu zależało mi na pokazaniu kilku przykładów odwołujących się do autorytetu instytucji, jednocześnie rozsznurowujących gorset instytucjonalizmu. To jednak zaledwie jedna z <a href="http://www.muzeoblog.org/2010/04/07/kryzys-w-branzy-szarlatanow-rzecz-o-wielobranzowosci/#more-2062">możliwych dróg</a>, którymi może podążać komunikat reklamowy generowany przez nowoczesne muzeum.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2009/09/29/szepty-i-krzyki-czyli-porozmawiajmy-sloganami-cz-ii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wykorzystanie mediów społecznościowych w komunikacji z odbiorcami oferty muzealnej</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2009/09/25/wykorzystanie-mediow-spolecznosciowych-w-komunikacji-z-odbiorcami-oferty-muzealnej/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2009/09/25/wykorzystanie-mediow-spolecznosciowych-w-komunikacji-z-odbiorcami-oferty-muzealnej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Sep 2009 11:32:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Goście</dc:creator>
				<category><![CDATA[Edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Flickr]]></category>
		<category><![CDATA[komputery]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[konferencje]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[społeczności]]></category>
		<category><![CDATA[technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[YouTube]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=1542</guid>
		<description><![CDATA[Wraz z pojawieniem się w internecie serwisów społecznościowych, które w ostatnich latach, a w przypadku np. Facebook&#8217;a &#8211; miesiącach, zdobywają coraz większą popularność, narodziła się potrzeba zaistnienia muzeów w tych społecznościach. Potrzeba, która niestety jeszcze nie wszyscy muzealnicy zauważyli. Jak napisała Joanna Hajduk w relacjach z konferencji w Maladze, dostrzeżenie potrzeby wyjścia do ludzi wiąże [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wraz z pojawieniem się w internecie serwisów społecznościowych, które w ostatnich latach, a w przypadku np. Facebook&#8217;a &#8211; miesiącach,  zdobywają coraz większą popularność, narodziła się potrzeba zaistnienia muzeów w tych społecznościach. Potrzeba, która niestety jeszcze nie wszyscy muzealnicy zauważyli. </p>
<p>Jak <a href="http://www.muzeoblog.org/2009/07/14/communicating-the-museum-konferecja-w-maladze-odcinek-1/">napisała Joanna Hajduk</a> w relacjach z konferencji w Maladze, dostrzeżenie potrzeby wyjścia do ludzi wiąże się ze ZMIANĄ</p>
<blockquote><p>w myśleniu o publiczności, a raczej próbą zrozumienia zmiany, jaka zaszła/wciąż zachodzi w sposobie i narzędziach komunikowania się ludzi w zsieciowanym świecie. </p></blockquote>
<p>24 listopada w Warszawie na spotkaniu pn. &#8222;Elektroniczne instrumenty projektowania i organizacji ekspozycji muzealnych&#8221;, przedstawiciele programu Dynamika Ekspozycji, Joanna Hajduk i ja &#8211; <a href="http://www.mik.krakow.pl/zaloga/marcin-wojcik_48">Marcin Wójcik</a>, opowiemy o potrzebie i możliwościach <strong>wykorzystania mediów społecznościowych w komunikacji z odbiorcami oferty muzealnej</strong>. </p>
<p><span id="more-1542"></span></p>
<p>Joanna na przykładzie, nie tylko internetowego, sukcesu <a href="http://www.brooklynmuseum.org/">Brooklyn Museum</a> i ich projektu &#8222;1st fans&#8221; pokaże jak bardzo powszechną i skuteczną formą komunikacji są serwisy społecznościowe i jak muzea mogą ją wykorzystać, by poznać swoich odbiorców, a co najważniejsze, by w ten sposób stworzyć nowe kanały komunikacji oraz nowe sposoby zachęty do odwiedzewnia muzeum.</p>
<p>Ja natomiast zaprezentuje podstawy obsługi i zasady działania platform społecznościowych takich jak: Flickr, Facebook, YouTube i SlideShare oraz postaram się pokazać korzyści płynące z &#8222;rozproszenia&#8221; treści. </p>
<p>Formularze zgłaszania udziału zarówno w listopadowym seminarium, jak i w październikowej konferencji pn. <em>Nowoczesne muzea i galerie &#8222;Ochrona zasobów muzealnych &#8211; uwarunkowania prawne, zarządzanie bezpieczeństwem eksponatów&#8221;</em>, dostępne są na stronie internetowej centrum promocji informatyki. </p>
<p><a href="https://cpi.com.pl/imprezy/2009/nmig/formularz_pr.php">Formularz zgłoszenia udziału w III konferencji 13 października w Warszawie</a>.</p>
<p><a href="https://cpi.com.pl/imprezy/2009/piom/formularz_pr.php">Formularz zgłoszenia udziału w IV seminarium 24 listopada w Warszawie</a>. </p>
<div style="width:500px;text-align:left" id="__ss_1932045"><object style="margin:0px" width="500" height="355"><param name="movie" value="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=folder-090831101850-phpapp02&#038;stripped_title=folder-spotka-muzealnych" /><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="allowScriptAccess" value="always"/><embed src="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=folder-090831101850-phpapp02&#038;stripped_title=folder-spotka-muzealnych" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="500" height="355"></embed></object></div>
<p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2009/09/25/wykorzystanie-mediow-spolecznosciowych-w-komunikacji-z-odbiorcami-oferty-muzealnej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Świętujemy Dzień Blogów: Blog Day 09`</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2009/08/31/swietujemy-dzien-blogow-blog-day-09/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2009/08/31/swietujemy-dzien-blogow-blog-day-09/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Aug 2009 20:03:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Idziak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzeum w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[BlogDay]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[polskie muzea]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=1541</guid>
		<description><![CDATA[31 sierpnia obchodzony jest Światowy Dzień Blogów, czyli Blog Day. W ramach tej akcji blogujący internauci polecają swoim czytelnikom ciekawe blogi. Od początku istnienia Muzeobloga czerpiemy inspiracje z blogosfery i sami staramy się inspirować do poszukiwania nowych sposobów istnienia kultury w sieci. Z okazji Blog Day 09` chcemy polecić Czytelnikom Muzeobloga 5 blogów naszym zdaniem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.blogday.org/" target="_blank"><img src="http://www.blogday.org/images/badge_red.gif" alt="Blog Day 2009" width="310" height="130" class="alignleft" ></a> 31 sierpnia obchodzony jest Światowy Dzień Blogów, czyli <a href="http://www.blogday.org/">Blog Day</a>. W ramach tej akcji blogujący internauci polecają swoim czytelnikom ciekawe blogi. Od początku istnienia Muzeobloga czerpiemy inspiracje z blogosfery i sami staramy się inspirować do poszukiwania nowych sposobów istnienia kultury w sieci. Z okazji Blog Day 09` chcemy polecić Czytelnikom Muzeobloga 5 blogów naszym zdaniem wartych odwiedzenia.</p>
<p>1. Na początek przedstawiamy blog <a href="http://kultura20.blog.polityka.pl/">Kultura 2.0</a>. Poświęcony jest on przemianom w uczestnictwie w kulturze, dokonującym się pod wpływem rozwoju internetu. Można tutaj poczytać m.in. o inspiracjach jakie płyną z rozwoju sieci dla myślenia o nowoczesnym zarządzaniu instytucjami kultury i znaleźć przystępnie podane informacje o internetowych nowinkach. </p>
<p>2. Jak piszą autorzy serwisu <a href="http://historiaimedia.org/">Historia i Media</a></p>
<blockquote><p>Celem projektu jest promocja koncepcji <em>digital history</em> – zainteresowanie historyków internetem jako narzędziem wspomagającym badania i edukację historyczną.</p></blockquote>
<p>Treści prezentowane na tej stronie dotyczą jednak dużo szerszych zagadnień, związanych z relacją między historią i mediami. Strona może być interesująca nie tylko dla historyków. Coś dla siebie mogą tu znaleźć wszyscy, którzy interesują się nowoczesną promocją dziedzictwa kulturowego. </p>
<p>3. Relacjami między nowymi mediami a promocją dziedzictwa kulturowego zajmuje się również blog <a href="http://museumtwo.blogspot.com/">Museum 2.0</a>. Poświęcony jest on możliwościom stosowania w działalności muzeów rozwiązań związanych ze współczesnymi trendami w internecie określanymi jako web 2.0. Prezentowane tutaj treści dotyczą głównie tego, jak muzea mogą angażować publiczność do swoich działań i sprawiać by ich goście wchodzili we wzajemne relacje i tworzyli społeczności podobne do tych, które funkcjonują w sieci. Promowane są tutaj bardzo nowatorskie rozwiązania, jak np. umożliwianie zwiedzającym wpływania na prezentowane na wystawie treści.</p>
<p>4. Na koniec przedstawiamy dwa muzealne blogi z polskiego podwórka. Blog <a href="http://ethnomuseum.pl/blog/">Ethnomuseum.pl</a> tworzony jest przez pracowników, wolontariuszy i osoby zaprzyjaźnione z Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie. Oprócz informacji związanych z bieżącą działalnością muzeum &#8211; wystawami i wydarzeniami, można tutaj znaleźć bardzo interesujące wpisy dotyczące zakulisowego życia muzeum, np. opisy tajemniczej zawartości magazynów czy tajniki warsztatu pracy pracowników działu edukacji. Blog ten wydaje się być bardzo ciekawą formą komunikacji muzeum z jego odbiorcami. </p>
<p>5. Blog <a href="http://wirtualnasala.blogspot.com/">Made in Poland</a>, czyli zabawki z polskich spółdzielni zabawkarskich, związany jest z wystawą polskich zabawek z epoki PRL zorganizowaną w Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach. Wystawa jest czasowa i taki jest też prawdopodobnie charakter bloga. Prezentowane na nim treści są jednak na tyle interesujące, że chciałoby się by był rozwijany dłużej. Można tu znaleźć zdjęcia i opisy najbardziej &#8222;kultowych&#8221; polskich zabawek oraz związane z ich historią ciekawostki. Blog Made in Poland to ciekawy przykład zastosowania formy bloga dla zaistnienia wystawy w sieci.</p>
<p>Zapraszamy do dzielenia się z nami ciekawymi blogami! <strong>Niech Dzień Bloga trwa cały rok!</strong>    </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2009/08/31/swietujemy-dzien-blogow-blog-day-09/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O wszystkim i o niczym czyli porozmawiajmy sloganami cz. I</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2009/08/14/o-wszystkim-i-o-niczym-czyli-porozmawiajmy-sloganami-cz-i/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2009/08/14/o-wszystkim-i-o-niczym-czyli-porozmawiajmy-sloganami-cz-i/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Aug 2009 04:04:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Link-Lenczowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Lapidarium]]></category>
		<category><![CDATA[Muzea i wystawy]]></category>
		<category><![CDATA[Muzea w filmach i literaturze]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[muzeologia]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum w reklamie]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[przedsiębiorczość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=1408</guid>
		<description><![CDATA[Muzea nie kojarzą nam się zwykle z rozmową. Mają przede wszystkim chronić i przechowywać wiedzę zawartą w przedmiotach. Czasem, zmienione w nietykalną formułę eksponatu, owe rzeczy pokazywać światu. Wraz z wolnym rynkiem do podstawowych zobowiązań doszło kolejne, wcześniej bagatelizowane – sprawić, by ludzie chcieli wspiąć się po schodach instytucji i oglądać zahibernowane w szklanych gablotach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Muzea nie kojarzą nam się zwykle z rozmową.  Mają przede wszystkim chronić i przechowywać wiedzę zawartą w przedmiotach. Czasem, zmienione w nietykalną formułę eksponatu, owe rzeczy pokazywać światu. Wraz z wolnym rynkiem do podstawowych zobowiązań doszło kolejne, wcześniej bagatelizowane – sprawić, by ludzie chcieli wspiąć się po schodach instytucji i oglądać zahibernowane w szklanych gablotach i lśniących posadzkach eksponaty.<br />
<img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2009/07/byk1.jpg" alt="byk" title="byk" width="250" height="328" class="alignleft size-full wp-image-1412" />Mam nadzieję, że ten tekst dostarczy paru inspiracji tym, którym zależy na rozmrożeniu przedmiotów z pęt nieprzystępnej ekspozycji przy pomocy mniej konwencjonalnych środków.<br />
Naturalnie pierwszym krokiem jest tu przearanżowanie i ożywienie przestrzeni.  <a href="http://www.getty.edu/museum/">J. Paul Getty Museum</a> ironicznie mruga do widza, żartując z wmawianego mu przez media upodobania do sensacji. Zamiast w przyciężkie historyczne ramy na swoich reklamowych plakatach oprawia eksponaty najmodniejszą od kilku sezonów estetyką ulicznego, tabloidowego newsa. W zabawnej formie sygnalizuje, że nie chce się kojarzyć z martwą tradycją, lecz nowością, sensacyjnością i silnymi emocjami.<br />
<span id="more-1408"></span><br />
<strong>Rynek sztuki to nie rynsztok</strong><br />
Ekspozycyjna rewolucja może jednak nie wystarczyć, by namówić  odbiorcę na rozmowę w informacyjnym szumie tysięcy konkurencyjnych ofert. Rynek kultury, choć częściowo chroniony przez państwo, <em>de facto </em>rządzi się tymi samymi prawami, co sprzedaż innych produktów. Dlatego wymaga przemyślanego marketingu. Choć myślenie to wciąż jest u nas niepopularne, warto się z nim skonfrontować. <img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2009/07/komunizm.jpg" alt="komunizm" title="komunizm" width="250" height="354" class="alignright size-full wp-image-1415" />Zamykając oczy na jakieś zjawisko trudno liczyć, że zniknie, a tym bardziej, że uchronimy się przed nim. Polskie spychanie problemu pod dywan wynika po trosze z nieświadomości i obaw przed spostponowaniem kultury kapitalistycznym myśleniem o niej. Tymczasem nawet w niesprzyjającym kontekście komunizmu fuzja tych dwu przeciwstawnych opcji może zaskoczyć rezultatem, przyczyniając się do tak pożądanego w polityce ocieplenia wizerunku. Doskonałym przykładem takiego procesu jest kampania reklamowa <a href="http://www.muzeumkomunismu.cz/">praskiego Muzeum Komunismu</a> z ironiczną dwuznacznością zachęca do wejścia z historią w intymną relację.</p>
<p><strong>Podprogowa profanacja</strong><br />
Nie mam wątpliwości, że nasze narodowe dziedzictwo zasługuje na szczyptę także tego typu desakralizacji. Jak zwykle mamy parę lat do nadrobienia, dzięki czemu tradycjonaliści mogą przyjrzeć się światowym praktykom i zweryfikować własne obawy.<br />
Nowoczesne instytucje kultury otwarcie zapraszają do konfrontacji. Nie unikają jej mimo świadomości, że przyjdzie im zmierzyć się z morzem mitów, &#8222;wikipedycznej&#8221; wiedzy i stereotypów &#8211; także na swój temat. <a href="http://science.naturkundemuseum-bw.de/en">Museum für Naturkunde w Stuttgarcie</a> wie, że najniebezpieczniejszą bombę ignorancji niezawodnie można rozbroić absurdem, pozwalając się dzięki niemu łatwo zapamiętać. A stąd już zaledwie krok do tego, by odbiorca reklamy odwiedził muzeum, by przekonać się osobiście jak naprawdę było z tą ewolucją.<br />
<img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2009/07/struś.jpg" alt="struś" title="struś" width="460" height="314" class="alignnone size-full wp-image-1422" /></p>
<p><strong>A mury runą</strong><br />
Polska reklama ma historię krótką jak demokracja, musiała więc przejść przyspieszony kurs komunikowania się z odbiorcą &#8211; od prostego, bezpośredniego przekazu po bardziej abstrakcyjny. Dziś coraz częściej jest konieczne odejście od oczywistych skojarzeń, gra z odbiorcą, budowanie nowych sensów humorem. Nawet na tym tle muzealna promocja znajduje się wciąż w powijakach. Winne są nie tylko brak środków czy zwykłego zrozumienia dla znaczenia takich przedsięwzięć. <img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2009/07/powiesić-Boznańską1.jpg" alt="powiesić Boznańską" title="powiesić Boznańską" width="250" height="335" class="alignleft size-full wp-image-1426" />Muzea zaczynają dostrzegać konieczność działań marketingowych; opracowują nowe logotypy, modernizują strony internetowe, zatrudniają fachowców od wizerunku. Wciąż jednak strategie te mają służyć przede wszystkim stworzeniu marki  budzącej skojarzenia ze stabilnością, solidnością, bogactwem tradycji i historii. Czyli nic nowego. Potwierdzającym regułę wyjątkiem są anarchizujące plakaty z Warszawskich Targów Sztuki. Ich slogany <em>Powiesić Boznańską</em> czy  <em>Wyspiański do domu</em> to świetny pomysł, który jako autentyczne graffiti wysprejowane na murze byłby fantastyczną kampanią ambientową.<br />
Także w reklamie skandowanie to pierwszy krok do tego, by nauczyć się <a href="http://www.muzeoblog.org/2009/09/29/szepty-i-krzyki-czyli-porozmawiajmy-sloganami-cz-ii/?preview=true&#038;preview_id=1480&#038;preview_nonce=0bc9ee3140">rozmawiać</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2009/08/14/o-wszystkim-i-o-niczym-czyli-porozmawiajmy-sloganami-cz-i/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Communicating the museum &#8211; odc. 2 &#8211; Twitter spod prysznica.</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2009/07/31/communicating-the-museum-odc-2-twitter-spod-prysznica/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2009/07/31/communicating-the-museum-odc-2-twitter-spod-prysznica/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 31 Jul 2009 13:06:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Joanna Hajduk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzeum w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA["1st fans"]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[communicating the museum]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[konferencje]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[społeczności]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=1469</guid>
		<description><![CDATA[Powracam z kolejnym, obiecanym odcinkiem relacji z konferencji w Maladze. Postanowiłam pójść od szczegółu do ogółu, bo to w końcu szczegół, detal, błysk to coś, co przykuwa uwagę, uwodzi i zachęca do podzielenia się. Zanim o konkrecie jednak, informuję, że cały program konferencji jest w sieci, jak również syntezy oraz prezentacje wygłoszone przez autorów poszczególnych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Powracam z kolejnym, obiecanym odcinkiem relacji z <a href="http://www.communicatingthemuseum.com/">konferencji</a> w Maladze. Postanowiłam pójść od szczegółu do ogółu, bo to w końcu szczegół, detal, błysk to coś, co przykuwa uwagę, uwodzi i zachęca do podzielenia się. Zanim o konkrecie jednak, informuję, że cały program konferencji jest w sieci, jak również <a href="http://www.communicatingthemuseum.com/login.html">syntezy</a> oraz prezentacje wygłoszone przez autorów poszczególnych wystąpień. Wprawdzie są one odpłatne, ale, wedle moich ustaleń z <a href="http://www.agendacom.com/home.html">organizatorami</a>, czytelnicy Muzeobloga mogą się z nimi skontaktować i bezpośrednio otrzymać nieodpłatnie streszczenia wystąpień. </p>
<p>A dziś chciałabym opowiedzieć o niedawnym projekcie wspominanego przez nas wcześniej <a href="http://www.brooklynmuseum.org/">Brooklyn Museum</a> i prawie już kultowego bloga prowadzonego przez pracowników muzeum. Wydaje się, że BM wzięło sobie po prostu do serca dwie proste prawdy: <em>ludzie lubią zaglądać przez dziurkę od klucza</em> oraz <em>ludzie lubią uczestniczyć</em>. Takimi zasadami kieruje się muzealny <a href="http://www.brooklynmuseum.org/community/blogosphere/bloggers/">blog</a> ze swoim hasłem: <em>Behind-the-scenes blogging at the Brooklyn Museum</em>. <span id="more-1469"></span><br />
W Maladze Shelley Bernstein i Will Carry opowiedzieli o tym, w jaki sposób powstawał i jak funkcjonuje. Parę zasad wyjętych z ich strategii:</p>
<li>należy stwarzać ludziom przestrzenie dla własnych wypowiedzi &#8211; używanie narzędzi on-line jest przeważnie konsekwencją jakiegoś dobrego doświadczenia w realu, więc, by wytworzyć relację, trzeba połączyć działania realne z wirtualnymi</li>
<li>warto brać pod uwagę doświadczenia i głos zwiedzających &#8211; przykład <a href="http://www.brooklynmuseum.org/exhibitions/black_list_project/community_voices.php">wirtualnej księgi</a> wpisów przy pomocy YouTube</li>
<li>pytaj i słuchaj &#8211; zasady dotyczące rzeczywistej rozmowy są aktualne również w konwersacjach on line</li>
<li>ufaj społeczności internetowej wokół siebie &#8211; zaufanie tworzy się w relacji i tak naprawdę zależy od nas</li>
<li>szczerość i przezroczystość &#8211; <em>transparency</em> &#8211; czyli dzielimy się zarówno dobrymi, jak i złymi informacjami, pokazujemy dylematy, wewnętrzne dyskusje, ale przede wszystkim: to konkretni ludzie rozmawiają z konkretnymi ludźmi, nie instytucja ze społecznością.
<p>Wszystkie te strategie wciela projekt &#8222;<a href="http://www.brooklynmuseum.org/join/1stfans/">1st fans</a>&#8221; stworzony niedawno przez Brooklyn Museum. Jest to, marketingowcy powiedzieliby, rodzaj programu lojalnościowego wykorzystującego media społecznościowe w powiązaniu z realnym doświadczeniem. Za 20 $ rocznie można przystąpić do programu i współtworzyć sieć z innymi członkami, z pracownikami muzeum oraz z artystami. Według zasady ekskluzywności korzystać można tu ze specjalnych działań w realu (<a href="http://www.brooklynmuseum.org/visit/first_saturdays.php">Target First Saturdays</a> &#8211; specjalne oprowadzania i warsztaty, spotkania z artystami i pracownikami muzeum) oraz w sieci &#8211; specjalny <a href="http://twitter.com/1stfans">kanał</a> na Twitterze (płatny dla nie-członków &#8222;1st fans&#8221;), gdzie każdego miesiąca inny artysta tworzy relację nt. własnego dzieła. Tu powraca tytułowy prysznic &#8211; do zgłębienia tematu zapraszam <a href="http://www.brooklynmuseum.org/community/blogosphere/bloggers/2009/07/29/1stfans-twitter-art-feed-artist-for-august-2009-lauren-mccarthy/">tutaj</a>. &#8222;1st fans&#8221; daje swoim fanom również inne profity, w świecie wirtualnym: informowanie o nowościach przy pomocy Facebooka, Flickra, e-newslettera i w realnym: np. muzealne kino bez kolejki. Co ważne: projekt rozwija się, trochę jak kula śniegowa&#8230; bo przecież <a href="https://brooklynmuseum.wufoo.com/forms/1stfans-twitter-art-feed-open-call/">współtworzą</a> go odbiorcy. Gwarancja sukcesu. Zachęcam do bycia na bieżąco. </p>
<p><object width="400" height="300"><param name="flashvars" value="offsite=true&#038;lang=en-us&#038;page_show_url=%2Fphotos%2Flauren-mccarthy%2Fsets%2F72157621866562546%2Fshow%2F&#038;page_show_back_url=%2Fphotos%2Flauren-mccarthy%2Fsets%2F72157621866562546%2F&#038;set_id=72157621866562546&#038;jump_to="></param><param name="movie" value="http://www.flickr.com/apps/slideshow/show.swf?v=71649"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.flickr.com/apps/slideshow/show.swf?v=71649" allowFullScreen="true" flashvars="offsite=true&#038;lang=en-us&#038;page_show_url=%2Fphotos%2Flauren-mccarthy%2Fsets%2F72157621866562546%2Fshow%2F&#038;page_show_back_url=%2Fphotos%2Flauren-mccarthy%2Fsets%2F72157621866562546%2F&#038;set_id=72157621866562546&#038;jump_to=" width="400" height="300"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2009/07/31/communicating-the-museum-odc-2-twitter-spod-prysznica/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Communicating the museum &#8211; konferecja w Maladze &#8211; odcinek 1</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2009/07/14/communicating-the-museum-konferecja-w-maladze-odcinek-1/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2009/07/14/communicating-the-museum-konferecja-w-maladze-odcinek-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Jul 2009 11:00:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Joanna Hajduk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzeum w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[communicating the museum]]></category>
		<category><![CDATA[komputery]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[konferencje]]></category>
		<category><![CDATA[społeczności]]></category>
		<category><![CDATA[technologie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=1357</guid>
		<description><![CDATA[„Change way of thinking from audiences to communities” &#8211; to wniosek jednej z dyskusji, które odbyły się na konferencji w Maladze, gdzie ostatnio byłam. A tak brzmi dokładny tytuł konferencji: „Personal and digital networking. Making the most of the connected world” (od razu wyjaśniam, że M!K został tam zaproszony przez organizatorów jako gość &#8211; oczywiście [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>„Change way of thinking from audiences to communities”</strong> &#8211; to wniosek jednej z dyskusji, które odbyły się na <a href="http://www.communicatingthemuseum.com/editorial.html">konferencji</a> w Maladze, gdzie ostatnio byłam. A tak brzmi dokładny tytuł konferencji: „Personal and digital networking. Making the most of the connected world” (od razu wyjaśniam, że <a href="www.mik.krakow.pl">M!K</a> został tam zaproszony przez organizatorów jako gość &#8211; oczywiście mieliśmy i tak ochotę tam pojechać, informowaliśmy zresztą o konferencji na blogu, koszt przedsięwzięcia był jednak znaczący &#8211; tym bardziej jesteśmy wdzięczni za zaproszenie <a href="http://www.agendacom.com/">Agendzie</a>, instytucji organizującej konferencję i muszę to tutaj zaznaczyć). </p>
<p>Cytuję ten wniosek, bo określa on znakomicie temat, perspektywę oraz cel spotkania, co znaczy także, że oddaje jednocześnie to, o czym myślą europejskie i światowe muzea. Zanim przytoczę program konferencji i podzielę się kilkoma myślami, chciałam zwrócić uwagę na trzy słowa: CHANGE, AUDIENCE, COMMUNITY. Bo właśnie znacząca tu była najbardziej kategoria ZMIANY w myśleniu o publiczności, a raczej próba zrozumienia zmiany, jaka zaszła/wciąż zachodzi w sposobie i narzędziach komunikowania się ludzi w zsieciowanym świecie. A o co chodzi, pomoże wyjaśnić film „Did you know?” pokazany nam na wstępie przez prowadzących:</p>
<p><object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/cL9Wu2kWwSY&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/cL9Wu2kWwSY&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2009/07/14/communicating-the-museum-konferecja-w-maladze-odcinek-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowoczesne zarządzanie muzeum i przemiana społeczna</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2009/05/04/nowoczesne-zarzadzanie-muzeum-i-przemiana-spoleczna/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2009/05/04/nowoczesne-zarzadzanie-muzeum-i-przemiana-spoleczna/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 May 2009 07:21:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sebastian Wacięga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzea i wystawy]]></category>
		<category><![CDATA[Organizacje]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[MATRA]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[odbiorca]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja i zarządzanie]]></category>
		<category><![CDATA[przedsiębiorstwo]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[wpływ społeczny]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie projektami]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie strategiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zmiana społeczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=1053</guid>
		<description><![CDATA[Książka pt. „Nowoczesne zarządzanie muzeum” jest podsumowaniem współpracy polskich i holenderskich pracowników muzeów w programie MATRA , realizowanym w latach 1999-2007. Publikacji przyświecała myśl, że główną rolą muzeów jest dzisiaj wywieranie wpływu na „kulturowy rozwój społeczeństwa.” MATRA, która oznacza w języku holenderskim „przemianę społeczną” była cyklem działań mających na celu tworzenie kapitału ludzkiego w celu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2009/05/matra_okladka1.jpeg" alt="matra_okladka1" title="matra_okladka1" width="241" height="295" class="alignleft" /> Książka pt. „Nowoczesne zarządzanie muzeum” jest podsumowaniem współpracy polskich i holenderskich pracowników muzeów w programie <a href="http://www.matramuzea.org.pl/strona.php?grupa=oprojekcie">MATRA </a>, realizowanym w latach 1999-2007. Publikacji przyświecała myśl, że główną rolą muzeów jest dzisiaj wywieranie wpływu na „kulturowy rozwój społeczeństwa.” MATRA, która oznacza w języku holenderskim „przemianę społeczną” była cyklem działań mających na celu  tworzenie kapitału ludzkiego w celu usprawniania działalności instytucjonalnej i wzmocnienia obywatelskiego społeczeństwa. Do tak postawionych celów konieczne są nowoczesne metody zarządzania i poszukiwanie rozwiązań wystawienniczych, które budują relację, dialog między muzeum a zwiedzającym. Nowoczesne organizacje powinny cechować „otwartość na zmiany i nowe postrzeganie rzeczy”, tak by umiały dostrzegać i reagować na społeczne potrzeby.  W książce m. in.:<br />
- zarządzanie strategiczne<br />
- marketing<br />
- zarządzanie projektami<br />
<span id="more-1053"></span><br />
Na otwierające publikację pytanie „czym jest muzeum?” pada  odpowiedź, że muzeum  jest instytucją niedochodową, ale prowadzoną jak przedsiębiorstwo. Muzeum jest przedsiębiorstwem zarządzającym kolekcjami, organizującym zajęcia i wydarzenia dla szerokiej publiczności. Muzea są również instytucjami zaufania publicznego, służącymi „temu by w sposób najprostszy dostępny dla wszystkich oraz zgodnie ze współczesnym stanem wiedzy, przybliżać problematykę, którą się zajmują.”<br />
W książce przedstawiono w sposób praktyczny i przejrzysty zagadnienia z zakresu zarządzania strategicznego (formułowanie misji muzeum, rozpoznanie interesariuszy, analiza SWOT, budowanie planów rozwoju instytucji, zarządzanie zbiorami, plany i sposoby pracy z odbiorcami oferty muzeum – zwiedzającymi i odbiorcami instytucjonalnymi.<br />
Osobne miejsce poświęcono problematyce marketingu, czyli komunikacji muzeum z otoczeniem i konkurowania o czas wolny odbiorców z innymi organizacjami.  Autorzy postulowali  zachowanie spójności  między misją muzeum a jego promocyjnymi działaniami  oraz konieczność badań potrzeb odbiorców. Jednym z przydatnych narzędzi badania odbiorców może być Internet. Jego wykorzystanie pozwala na relatywnie niedrogie i oryginalne promowanie wystaw jak czyni to <a href="http://www.museon.nl/">Museon</a> w Hadze, który przy okazji jednej z wystaw stworzył swego rodzaju <a href="http://www.jouwwereldmijnwereld.nl">grę internetową</a> umożliwiającą tworzenie własnego świata, z jego mieszkańcami i krajobrazami. Zabawa była okazją do poznawania muzeum i atrakcyjnego przekazywania wiedzy. Innym przykładem jest zamieszczona w internecie gra, która towarzyszyła wystawie o wyspie <a href="http://www.aldabra.nl">Aldabra </a>w sąsiedztwie Seszeli, która niejako przedłużała wizytę w muzeum.<br />
W książce przedstawiona została również specyfika zarządzania projektami w muzeum oraz publikacje  pracowników muzeów dzielą się swoimi refleksjami, spostrzeżeniami i doświadczeniami wyniesionymi projektu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2009/05/04/nowoczesne-zarzadzanie-muzeum-i-przemiana-spoleczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komentuj (w) muzeum!</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2009/04/06/komentuj-w-muzeum/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2009/04/06/komentuj-w-muzeum/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2009 14:19:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Idziak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzea i wystawy]]></category>
		<category><![CDATA[Muzeum w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[CSW]]></category>
		<category><![CDATA[komentowanie]]></category>
		<category><![CDATA[komputery]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[LET]]></category>
		<category><![CDATA[muzea na świecie]]></category>
		<category><![CDATA[muzeologia]]></category>
		<category><![CDATA[partycypacja]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[promocja]]></category>
		<category><![CDATA[web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[wystawy]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=981</guid>
		<description><![CDATA[Internet to jedno z mediów, z którymi muzea muszą coraz mocniej konkurować o czas i zaangażowanie widzów. Z tego względu, niektóre rozwiązania stosowane w sieci, mogą być inspirujące dla myślenia o promocji muzeum i tworzeniu wystaw. Jednym z internetowych trendów, które wydają się być możliwe do przeniesienia na muzealny grunt, jest dawanie użytkownikom możliwości wyrażania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Internet to jedno z mediów, z którymi muzea muszą coraz mocniej konkurować o czas i zaangażowanie widzów. Z tego względu, niektóre rozwiązania stosowane w sieci, mogą być inspirujące dla myślenia o promocji muzeum i tworzeniu wystaw. Jednym z internetowych trendów, które wydają się być możliwe do przeniesienia na muzealny grunt, jest dawanie użytkownikom możliwości wyrażania własnych opinii o prezentowanych w sieci treściach i korzystanie z komentarzy pozostawionych przez innych internautów. </p>
<p><img class="alignleft" img src="http://farm1.static.flickr.com/73/182651239_187bd7b20b_m.jpg" alt="graffiti" /> Wszystkie blogi i serwisy społecznościowe (takie jak np. Flickr, czy Facebook) dają możliwość wpisywania komentarzy do umieszczanych przez ich użytkowników treści. Największe portale prasowe, obok publikowania w Internecie artykułów, oferują narzędzia umożliwiające swoim czytelnikom prowadzenie dyskusji na tematy poruszane w tekstach. Ostatnio również wyszukiwarka Google daje możliwość komentowania wyników wyszukiwania, co ma poprawić ich trafność. Internauci komentują filmy, książki, przepisy kulinarne, reklamy samochodów, pamiętniki przyjaciół. Jak rzecz ma się w muzeach? Jaką rolę mogą w nich pełnić komentarze pozostawiane przez zwiedzających? Chciałbym tu prześledzić to zjawisko na przykładzie kilku wystaw, które dają zwiedzającym możliwość komentowania i zapraszają ich do wyrażania swoich opinii.</p>
<p>Najbardziej chyba powszechnym (i za razem „bezpiecznym” dla muzealnego dyskursu) sposobem na udzielanie głosu zwiedzającym, jest księga gości lub księga pamiątkowa. Można ją spotkać przy wyjściu z wielu wystaw. Jest wyłożona obok kasy lub gdzieś w hallu, zazwyczaj bardzo gruba, elegancko oprawiona, budzi respekt swoim formatem – prawdziwa „Księga”. Obok, przywiązany na sznurku, wisi długopis.  Przeglądając księgę, można przeczytać co napisali ci, którzy zdążyli już odwiedzić muzeum: pochwały, słowa uznania, podziękowania dla pracowników, wpisy typu „byliśmy tu, III C!”… Księga ma służyć jako pamiątka, „laurka”, ślad po wystawie. Dla zwiedzającego tajemnicą pozostaje dalszy los księgi. Czy trafi do archiwum muzeum? Czy ktoś ją przeczyta? Kiedy znów ujrzy światło dzienne? Nie bardzo wiadomo też do kogo adresowany ma być wpis i na jakie pytanie ma odpowiadać…  Można się również zastanowić jak użyteczność takiej księgi widzą same muzea. Jeśli miała by ona służyć np. ewaluacji działalności muzeum lub badaniu oczekiwań publiczności, to do tego celu lepiej nadają się inne narzędzia: ankiety rozdawane widzom, wywiady ze zwiedzającymi itd. Księga wydaje się więc pełnić funkcję głównie pamiątkową i dokumentacyjną. Na jej korzyść przemawia fakt, że jest częścią muzealnego „krajobrazu”. Obznajomieni <img class="alignright" img src="http://farm4.static.flickr.com/3663/3357491329_fbfd40dbbf_m.jpg" alt="maska1" /> z muzealnymi obyczajami zwiedzający, którzy czują potrzebę wyrażenia swojego zdania lub po prostu podziękowania za wystawę, chętnie sięgają po długopis. Jest to więc znana i mieszcząca się w kanonach muzealnego obyczaju forma udzielania głosu publiczności. Jako taka, księga wpisów może też być obszarem poszukiwań i twórczych modyfikacji.<br />
<span id="more-981"></span><br />
Przykładem ciekawego rozwiązania w tym zakresie może być „dziecięca” księga gości na wystawie „Maski” w <a href="http://www.muzeumslaskie.pl/">Muzeum Śląskim w Katowicach</a>. Była ona wyłożona obok większej księgi dla dorosłych, na nieco niższym postumencie. Najmłodsi zwiedzający byli zapraszani do wykonania na kartach księgi rysunku przedstawiającego którąś z masek prezentowanych na wystawie. Być może niektórzy dorośli mieli też ochotę „wpisać się” do niej? Maska może przecież wyrażać bardzo wiele: przynależność, status, emocje, pochodzenie, więc czemu nie subiektywną opinie o wystawie, emocje towarzyszące jej zwiedzaniu?</p>
<p>Do zbierania opinii zwiedzających można obecnie stosunkowo łatwo wykorzystywać środki multimedialne, a sama księga gości może istnieć jako część prezentacji wystawy w sieci WWW. Do niedawna w amsterdamskim <a href="http://www.rijksmuseum.nl/">Rijksmuseum</a> można było oglądać wystawę &#8222;For the Love of Good&#8221;. Prezentowała ona tylko jeden eksponat &#8211; wysadzaną diamentami ludzką czaszkę, rzeźbę Damiena Hirsta. Hasło reklamowe wystawy głosiło: „nigdy przedtem żadne dzieło sztuki nie wzbudziło tak wiele kontrowersji i dialogu”… Zastosowane na ekspozycji rozwiązania wskazują, że jej celem było najwyraźniej uczynić to ambitne zdanie prawdziwym. Zwiedzający po obejrzeniu rzeźby przechodzili do stanowiska, gdzie przed kamerą mogli wypowiedzieć  swoje opinie. Zarejestrowane  w ten sposób wypowiedzi , zostały zaprezentowane na świetnie opracowanej <a href="http://www.fortheloveofgod.nl/">stronie internetowej</a>. Oprócz wyszukania opinii konkretnego zwiedzającego, lub w określonym języku, możemy też komentarze do rzeźby Hirsta, przeszukiwać według kilku kluczy: piękna czy paskudna? Uczyniła mnie szczęśliwym czy smutnym? Sztuka to, czy „ściema”? Pasuje, czy nie do profilu Rijksmuseum? Opinie zwiedzających stanowią główny element strony internetowej wystawy. Otwarta pozostaje kwestia dialogu, o którym mowa w haśle reklamowym wystawy: gadające głowy, które można tu oglądać, nie rozmawiają ze sobą. Strona internetowa pełni więc po prostu rolę „multimedialnej księgi gości”.</p>
<p>W podobny sposób zbierane są wypowiedzi zwiedzających na wystawie <a href="http://www.startupgallery.org/">Start Up</a> w <a href="http://www.nmnaturalhistory.org/">New Mexico Museum of Natural History &#038; Science</a>, w Albuquerque w USA. Wystawa opowiada o wczesnych latach rozwoju i upowszechnianiu się technologii informatycznych. Ostatnia sala ekspozycji poświęcona jest tam próbie przewidzenia przyszłości. Zwiedzającym stawiane jest w niej pytanie: „jak będą rozwijały się komputery i jak technologia zmieni nasze życie w przyszłości?”. Do dyspozycji publiczności została tam oddana interaktywna sala projekcyjna. Przed ekranem kinowym ustawione są stanowiska z kamerami. <img class="alignleft" img src="http://farm4.static.flickr.com/3414/3417173567_c3d1bbc96c_m.jpg" alt="startup" /> Zwiedzający oglądają wypowiedzi poprzednich gości na dużym ekranie i mogą dodać własne – nagrać się na kamerę. Opinie zwiedzających również w tym wypadku stanowią część wystawy. Pojawia się tutaj namiastka dialogu – rejestrując swoją opinię mam kontakt z tym, co powiedzieli inni, mogę odnieść się do ich wypowiedzi. W ramach wystawy Start Up prowadzona jest też inna akcja oparta o wypowiedzi publiczności: wszyscy ci, którzy w jakiś sposób uczestniczyli w „rewolucji cyfrowej”, zachęcani są do podzielenia się swoimi historiami. Ich opowieści prezentowane są na stronie wystawy w dziale <a href="http://www.startupgallery.org/justforfun/index.php">Visitor Stories</a>. </p>
<p>Jak wskazuje powyższy przykład, wypowiedzi publiczności mogą być elementem wystaw opowiadających o czasach, które zwiedzający mogą pamiętać. Podobnie jest w <a href="http://www.hdg.de/">Stiftung Haus der Geschichte<br />
der Bundesrepublik Deutschland</a> w Lipsku. Instytucja ta dokumentuje najnowszą historię Niemiec. W jej skład wchodzi muzeum i centrum edukacyjne. Zadaniem ośrodka jest „zapewnienie forum dla dyskusji o niemieckiej historii i współczesności. Dokumentuje ono czasy powojenne w Niemczech, skupiając się zarówno na ukazaniu sowieckiego reżimu jak i codziennego życia w NRD” [z materiałów promocyjnych muzeum, dostępne w MIK]. Muzeum realizuje swoją misję prezentując wystawy i organizując sesje naukowe i warsztaty. Osoby zwiedzające ekspozycję są zachęcane do pozostawienia swoich opinii na poruszane w muzeum tematy. Służą do tego karty, na których można wpisać swoje odpowiedzi na pytania: jakie są Twoje pierwsze wspomnienia ze spotkania Wschodu z Zachodem? <img class="alignright" img src="http://farm4.static.flickr.com/3581/3348808767_99e329579a_m.jpg" alt="karty pocztowe" /> Jak żyło się przed zjednoczeniem, a jak teraz? Jakie są Twoje wspomnienia z czasów DDR?&#8230; Karty są gromadzone przez muzeum, jednak nie stanowią bezpośrednio części ekspozycji. Taką rolę pełnią jedynie wybrane komentarze, których można wysłuchać dzięki urządzeniom przypominającym domofony. Są one wyposażone w przyciski podpisane nazwiskami konkretnych osób. „Dzwoniąc” pod wybrany adres można posłuchać ich wypowiedzi o życiu w NRD i o zjednoczeniu. Możemy tym sposobem zapoznać się z opiniami zarówno listonosza czy nauczycielki, jak i członka partii lub agenta bezpieki…  </p>
<p>Okazją do zbierania opinii zwiedzających może być również prezentowanie na wystawie treści kontrowersyjnych i poruszanie ważnych społecznie tematów. Przykładem takiej wystawy jest ekspozycja <a href="http://www.annefrank.org/content.asp?PID=743&#038;LID=2">Free2choose</a> w Muzeum Anny Frank w Amsterdamie. Centralnym tematem ekspozycji jest wolność, jej współczesne granice i prawa człowieka. Głównym środkiem przekazu są tu prezentacje multimedialne i filmy. Zwiedzający przechodzą od ekranu do ekranu i oglądają zdjęcia lub krótkie filmy. Po każdej prezentacji na ekranach pojawiają się zdania związane z treścią prezentacji, np.:  „palenie flag narodowych na demonstracjach powinno być zakazane”, „uczniowie powinni mieć możliwość noszenia symboli religijnych w szkole”… Teraz kolej na zwiedzających – każdy z nich może podejść do ekranu i nacisnąć jeden ze znajdujących się pod nim przycisków: zielony znaczy „zgadzam się” a czerwony „jestem przeciw”. Następnie mogą zapoznać się z dwoma wykresami – jeden prezentuje wyniki głosowania wszystkich zwiedzających muzeum, na drugim można odczytać rozkład głosów w tej konkretnej grupie. Wystawa ma w ten sposób zachęcić do zastanowienia się nad ważnymi sprawami, przyjęcia jakiegoś punktu widzenia, a także do dyskusji na temat wolności i praw człowieka. </p>
<p><img class="alignleft" img src="http://farm1.static.flickr.com/54/182651236_839fd37019_m.jpg" alt="graffiti" /> Sposób, na jaki zwiedzający pozostawiają po sobie ślad w muzeum, może też nawiązywać do treści prezentowanych na wystawie. Tak było w przypadku wystawy Graffiti w <a href="http://www.brooklynmuseum.org/">Brooklyn Museum</a>. Sztuka graffiti była na niej prezentowana z naciskiem na funkcję komunikacyjną – jako środek przekazu. Podczas wystawy zwiedzającym udostępniano farby i część przestrzeni ekspozycyjnej. Białe ściany galerii zostały pokryte napisami i obrazami pozostawionymi przez gości muzeum. Kolejne warstwy graffiti były dokumentowane i prezentowane na <a href="http://www.flickr.com/photos/brooklyn_museum/sets/72157594171809720/">profilu wystawy</a> utworzonym w serwisie Flickr. Na wystawie można było zaistnieć również poprzez sieć. Z myślą o internautach stworzono narzędzie do malowania graffiti wirtualnego. Powstałe tą drogą prace są prezentowane na stronie wystawy. Shelley Bernstein, menadżer systemów informacyjnych Brooklyn Museum, w wywiadzie dla bloga Museum 2.0 tak komentuje to działanie: <em>odkryliśmy, że wielu ludzi przychodzi na wystawę tylko po to by otagować (podpisać) ścianę muzeum</em>. Okazuje się, że rysowanie po „white cube” może być satysfakcjonujące… W tym wypadku zwiedzający tworzyli część ekspozycji. Dla wystawy miało to znaczenie promocyjne i współgrało z jej tematem: funkcją komunikacyjną sztuki graffiti i murale.</p>
<p>W przeciwieństwie do poprzednich przykładów, kolejna wystawa nie zawiera opinii konkretnych zwiedzających, jej cel jest globalny: każdy widz ma się móc tutaj odnaleźć i mieć możliwość  skonfrontowania swoich uczuć i myśli z wypowiedziami mieszkańców całej Ziemi… Jej autorem jest Arthus-Bertrand fotograf – ekolog znany z projektu fotograficznego  „Ziemia widziana z nieba”, dokumentującego setki miejsc planety widziane z lotu ptaka. Jego nowy projekt był do niedawna prezentowany w paryskim  Grand Palais. Wystawa <a href="http://www.6billionothers.org/index_en.php">6 Miliard`s d`Autres</a> („6 miliardów innych”)  powstawała od 2003 roku. Został wtedy powołany zespół, który przez następne lata zdążył odwiedzić 65 krajów i zebrać 4.500 godzin nagrań wideo zawierających wywiady przeprowadzone z ludźmi z całego świata. Zadano im pytania dotyczące tematów „zasadniczych”: czym jest miłość? O czym marzysz? Czy Bóg istnieje? Jaki jest sens życia? Itp… Nagrania i dzienniki podróży członków zespołu badawczego, stworzyły wystawę, która ma prezentować zbiorowy portret mieszkańców Ziemi na początku XXI wieku. Jej premiera miała miejsce w 2008 roku w Paryżu. Następnie objazdowa ekspozycja zostanie zaprezentowana w różnych miejscach, na wszystkich kontynentach. Wypowiedzi stały się w tym przypadku centralnymi „obiektami” wystawy, twórcy ekspozycji podjęli się głównie ich udokumentowania i zaprezentowania.</p>
<p><img class="alignleft" img src="http://farm4.static.flickr.com/3425/3261203454_c8794b19da_m.jpg" alt="karta" /> Zagadnienie wypowiadania się przez publiczność wystaw, zdaje się być związane z szerszymi dylematami współczesnego muzeum: czy tylko mówić do ludzi, czy oddać im głos? Czy muzeum powinno dać publiczności możliwość tworzenia / rozwijania prezentowanych treści? Jeśli już się na to zdecydujemy, to jak zachęcić publiczność do aktywnego udziału w tworzeniu wystawy? A co na to zwiedzający?&#8230; Ciekawym przedsięwzięciem, które może wnieść do takiej dyskusji głos publiczności właśnie, jest realizowana  przez <a href="http://www.csw.art.pl/">CSW Zamek Ujazdowski</a> akcja „Muzeum to / museum means…”. Gromadzeniu wypowiedzi na to „meta muzealne” pytanie służą specjalne karty korespondencyjne, wydane w ramach projektu „Partycypacja – muzealna instrukcja obsługi” przez Laboratorium Edukacji Twórczej i rozdawane w czasie wystaw. Można za ich pośrednictwem wyrazić własną opinię, kończąc zdanie „muzeum to…”, a następnie odesłać kartę na adres CSW.</p>
<p>Opisane tu przykłady wykorzystania w muzeach zarejestrowanych wypowiedzi zwiedzających, wskazują kilka możliwych kierunków takich działań. W przypadku ekspozycji „For the Love of Good” komentarze do wystawy opisywały osobistą relację widzów z dziełem sztuki, tworzyły stronę WWW wystawy i  obudowywały ją w ten sposób dodatkową treścią. Liczne opinie o wystawie świadczyły o tym, że wokół rzeźby Hirsta toczy się burzliwa dyskusja. Działanie to mogło pełnić funkcję promocyjną: „zobacz, ile osób już zabrało głos! Przyjdź do muzeum i też się wypowiedz…”. Wystawy z obszaru historii najnowszej, takie jak ekspozycja o czasach NRD czy o rewolucji cyfrowej, mogą zbierać opinie zwiedzających celem rozbudowania własnych treści. Ekspozycje, które poruszają tematy kontrowersyjne, mogą pozwalać zwiedzającym na wyrażanie swojego zdania by wywołać dyskusję i skłonić zwiedzających do osobistej refleksji nad prezentowanymi zagadnieniami. Wystawa „Graffiti” w Brooklyn Museum to przykład stworzenia w galerii szerokiej przestrzeni dla dość prostej aktywności zwiedzających. Formą wypowiedzi publiczności było w tym wypadku malowanie graffiti na ścianach galerii, co korespondowało z treścią ekspozycji. Przykład wystawy „6 miliardów innych” wskazuje, że wypowiedź może być też centralnym „obiektem” ekspozycji. </p>
<p>Jak daleko, od wspomnianej we wstępie klasycznej księgi gości, znajdują się te rozwiązania? Czy zaprezentowane sposoby, udostępniania zwiedzającym przestrzeni do wypowiedzi, zbliżają muzea do sposobów funkcjonowania i skuteczności współczesnych serwisów internetowych? Nina Simon, autorka bloga Museum 2.0,  analizuje to zagadnienie w artykule <a href="http://museumtwo.blogspot.com/2008/11/free2choose-and-social-dimension-of.html">Free2chose and Social dimension of polling interactives</a>. Posługuje się przy tym <a href="http://www.muzeoblog.org/2009/03/25/%E2%80%9Emy%E2%80%9D-w-muzeum-czyli-promocja-muzeum-i-partycypacja-spoleczna/">opisywanym już na muzeoblogu</a> modelem pięciu stopni społecznej partycypacji i odwołuje się do przykładu wspominanej wyżej wystawy Free2chose w amsterdamskim muzeum Anny Frank. Wskazuje, że o ile zbieranie opinii – głosów publiczności działa tam bardzo sprawnie, to zwiedzający nie nawiązują między sobą dialogu – wymieniają się uwagami co najwyżej w gronie znajomych, z którymi przyszli na wystawę. Wystawa nie prowokuje więc do dyskusji, do zapoznania się ze opinią innych zwiedzających. Podobnie jest w przypadku innych prezentowanych tu wystaw. Oferują one publiczności możliwość wypowiadania się, czy nawet wpływania na treści ekspozycji, ale wypowiedzi poszczególnych osób nie mają wpływu na siebie – nie dochodzi tu do wymiany zdań. Podobnie rzecz ma się w przypadku starej, dobrej księgi pamiątkowej…</p>
<p>Biorąc pod uwagę sposoby na jakie serwisy WWW zachęcają swoich użytkowników do dyskusji i budują ich poczucie funkcjonowania w społeczności internetowej, można zaryzykować określenie pewnych wyzwań, jakie w tej dziedzinie stoją przed muzeami. Zaistnienie na najwyższych poziomach <a href="http://www.muzeoblog.org/2009/03/25/%E2%80%9Emy%E2%80%9D-w-muzeum-czyli-promocja-muzeum-i-partycypacja-spoleczna/">piramidy partycypacji społecznej</a>: „My w muzeum”, wymaga od muzeów stosowania rozwiązań ekspozycyjnych, które pozwalają nie tylko gromadzić, czy prezentować wypowiedzi zwiedzających, ale także „sieciować” je, tak by poszczególni widzowie mieli możliwość odniesienia się do nich przy komentowaniu, czy skorzystania z nich przy wyborze ścieżki zwiedzania. Istotna wydaje się tutaj również standardowa w sieci WWW możliwość komentowania komentarzy i toczenia w ten sposób dyskusji. Indywidualne doświadczenie zwiedzającego może być w ten sposób wzbogacone wiedzą o tym, jak do poruszanych na wystawie problemów odnieśli się inni, a możliwość dyskutowania z ich opiniami skłania do osobistej refleksji nad treścią ekspozycji.</p>
<p>Zachęcamy do zbierania (i komentowania) przykładów wystaw, które dają zwiedzającym możliwość wypowiadania się na temat ekspozycji, lub dodawania do niej własnych treści.</p>
<p>fot1: <a href="http://www.flickr.com/photos/brooklyn_museum/">Brooklyn Museum</a> <a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-nd.gif"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-nd.gif" alt="by-nc-nd" title="by-nc-nd" width="45" height="15" class="alignnone size-full wp-image-342" /></a><br />
fot2:<a href="http://www.flickr.com/photos/agat18k/">Avram Iancu</a> <a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-sa.gif"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-sa.gif" alt="by-nc-sa" title="by-nc-sa" width="45" height="15" class="alignnone size-full wp-image-347" /></a><br />
fot3: <a href="http://www.flickr.com/photos/agat18k/">Avram Iancu</a> <a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-sa.gif"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-sa.gif" alt="by-nc-sa" title="by-nc-sa" width="45" height="15" class="alignnone size-full wp-image-347" /></a><br />
fot4: <a href="http://www.flickr.com/photos/agat18k/">Avram Iancu</a> <a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-sa.gif"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-sa.gif" alt="by-nc-sa" title="by-nc-sa" width="45" height="15" class="alignnone size-full wp-image-347" /></a><br />
fot5: <a href="http://www.flickr.com/photos/brooklyn_museum/">Brooklyn Museum</a> <a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-nd.gif"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-nd.gif" alt="by-nc-nd" title="by-nc-nd" width="45" height="15" class="alignnone size-full wp-image-342" /></a><br />
fot6: <a href="http://www.flickr.com/photos/agat18k/">Avram Iancu</a> <a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-sa.gif"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-sa.gif" alt="by-nc-sa" title="by-nc-sa" width="45" height="15" class="alignnone size-full wp-image-347" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2009/04/06/komentuj-w-muzeum/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„MY” w muzeum, czyli promocja muzeum i partycypacja społeczna.</title>
		<link>http://www.muzeoblog.org/2009/03/25/%e2%80%9emy%e2%80%9d-w-muzeum-czyli-promocja-muzeum-i-partycypacja-spoleczna/</link>
		<comments>http://www.muzeoblog.org/2009/03/25/%e2%80%9emy%e2%80%9d-w-muzeum-czyli-promocja-muzeum-i-partycypacja-spoleczna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Mar 2009 19:26:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Idziak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły on line]]></category>
		<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzea i wystawy]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka wiedzy]]></category>
		<category><![CDATA[interakcja]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[LET]]></category>
		<category><![CDATA[metoda]]></category>
		<category><![CDATA[muzeologia]]></category>
		<category><![CDATA[partrycypacja]]></category>
		<category><![CDATA[promocja]]></category>
		<category><![CDATA[społeczności]]></category>
		<category><![CDATA[web 2.0]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeoblog.org/?p=932</guid>
		<description><![CDATA[W dyskusjach o funkcjonowaniu współczesnego muzeum często poruszana jest kwestia skutecznej promocji nakierowanej na przyciąganie i zapraszanie nowych odbiorców. Często przywoływany jest problemem docierania do ludzi, którzy nie nawykli do chodzenia do muzeów i nie odbierają ich oferty jako czegoś dla siebie interesującego. Zagadnienia te poruszane są na blogu MUSEUM 2.0. Jego autorka Nina Simon, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dyskusjach o funkcjonowaniu współczesnego muzeum często poruszana jest kwestia skutecznej promocji nakierowanej na przyciąganie i zapraszanie nowych odbiorców. Często przywoływany jest problemem docierania do ludzi, którzy nie nawykli do chodzenia do muzeów i nie odbierają ich oferty jako czegoś dla siebie interesującego. Zagadnienia te poruszane są na blogu <a href="http://museumtwo.blogspot.com/">MUSEUM 2.0</a>. Jego autorka Nina Simon, stosuje do poszukiwań rozwiązań w tym zakresie perspektywę współczesnych trendów w internecie. Tak opisuje podejmowane na blogu kwestie: </p>
<blockquote><p>Wierzę, że muzea mają potencjał by przeprowadzić tą samą (r)ewolucję, która wydarzyła się w sieci, że mogą przejść transformacje od pełnienia roli statycznych autorytetów do funkcjonowania jako  dynamiczne platformy współpracy, wymiany i generowania treści. Wierzę, że zwiedzający mogą stać się użytkownikami, którzy tworzą społeczność wokół muzeum. Podejście typu web 2.0 otwiera nowe możliwości ale również wskazuje czego brakuje muzeum</p></blockquote>
<p>Poniższy post nawiązuje do głównych wątków pojawiających się w jej analizach.</p>
<p>Janusz Byszewski w swoim wystąpieniu na konferencji <a href="http://www.muzeoblog.org/muzeum-wobec-wyzwan-wspolczesnosci/">Muzeum wobec wyzwań współczesności</a> w MIK, określił grupę, do której szczególnie trudno jest dotrzeć z ofertą muzeum, jako publiczność „spoza białego sześcianu”. Częścią jego prezentacji było wtedy zdjęcie z Przystanku Woodstock: nad tłumem, zebranym pod festiwalową sceną, powiewa transparent z napisem „My tu są”. Byszewski postawił pytanie: jak owo „My” może zaistnieć w muzeum? Zwrócił uwagę na różne potrzeby, na które może odpowiadać muzeum, pełniąc równocześnie swoją misję, np. u młodzieży niezwykle ważna jest potrzeba bycia z grupą rówieśniczą. Czy muzeum może ją wykorzystać dla przyciągnięcia młodych widzów? Zdaniem Byszewskiego warunkiem powodzenia polityki promocyjnej muzeum jest pozostawianie „wolnej przestrzeni”– „żeby do nas przyszli, musimy im ustąpić miejsca – dawać przestrzeń, kreatywność wymaga przestrzeni”, mówił. Postulował, by: „uczynić muzeum przestrzenią autorską zarówno dla twórców wystaw jak i ich odbiorców”.</p>
<p><img class="alignleft" img src="http://farm4.static.flickr.com/3173/3076382669_380689f4ac_m.jpg" alt="twarze" />Muzeum w tym ujęciu nie jest już instytucją, która prezentuje gotową treść. Może za to pełnić funkcję platformy komunikacji, inspirować dyskusje i tworzyć wokół siebie społeczność odbiorców. Takie podejście można porównać do współczesnych trendów rozwoju sieci WWW, które można krótko scharakteryzować jako zwiększanie się w Internecie roli treści tworzonych przez użytkowników. Głównymi dostarczycielami informacji przestają już być portale internetowe czy serwisy prasowe, stają się nimi użytkownicy forów, twórcy blogów czy uczestnicy serwisów społecznościowych. Zjawisko to określa się często terminem <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Web_2.0">web 2.0</a>. Treści dodawane przez użytkowników sieci tworzą  zawartość takich serwisów jak You Tube czy Flickr. Rzesze internautów korzystają z serwisów społecznościowych My Space, czy Facebook (ich popularnym odpowiednikiem w Polsce jest Nasza Klasa). Klasycznym już przykładem trendu Web 2.0 jest <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna">Wikipedia</a> – encyklopedia tworzona i redagowana przez użytkowników. Usługi tego typu oferują platformy komunikacji i medium dla dystrybucji treści.</p>
<p>Wydaje się, że współczesne przemiany w sieci WWW, nie są obojętne dla myślenia o sposobach promocji i funkcjonowania muzeum. Dzieje się tak m.in. ze względu na to, że muzea konkurują obecnie z innymi dostarczycielami wiedzy i rozrywki o bardzo rzadkie dobro – czas i zaangażowanie zwiedzających [por: <a href="http://historiaimedia.org/2009/03/20/telewizja-kino-i-internet-zrodla-wiedzy-o-przeszlosci/">Marcin Wilkowski, Telewizja, kino i internet - źródła wiedzy o przeszłości</a>].<br />
<span id="more-932"></span><br />
Cechy charakterystyczne dla web 2.0 to m.in:<br />
•	generowanie treści przez użytkowników,<br />
•	tworzenie się wokół serwisów rozbudowanych społeczności ich użytkowników,<br />
•	wykorzystanie kolektywnej inteligencji [por: <a href="Web 2.0 http://pl.wikipedia.org/wiki/Web_2.0">wikipedia</a>].<br />
Jak może działać muzeum realizujące te założenia? Nie chodzi tutaj wyłącznie o wykorzystywanie narzędzi internetowych typu Flickr czy Facebook do promocji wystaw (choć takie próby z powodzeniem podejmuje np. <a href="http://www.brooklynmuseum.org/">Brooklyn Museum</a>). Zasadniczym problemem wydaje się natomiast zmiana podejścia do relacji muzeum – zwiedzający. Celem muzeum nie jest już dostarczanie gotowych treści lecz stworzenie na bazie wystawy platformy komunikacji. Zwiedzający wchodzą w role „użytkowników” wystawy, mają możliwość interpretowania i komentowania treści. Kreują w ten sposób dopasowane do swoich potrzeb komunikaty i mogą się nimi dzielić między sobą [por: <a href="http://museumtwo.blogspot.com/2008/10/future-of-authority-platform-power.html">Nina Simon, The Future of Authority</a>].</p>
<p>W dyskusji o skutecznej promocji muzeum pojawiają się wobec tego nowe pytania: jak muzea mogą tworzyć wokół siebie społeczności „użytkowników”? Czy mogą zaistnieć jako dostarczyciele przestrzeni komunikacji? Jak można w muzeum bezpiecznie ustąpić pola dla treści tworzonych przez publiczność, dla interpretacji i wypowiedzi zwiedzających? Czy takie podejście nie powoduje utraty kontroli nad dyskursem i nie zagraża autorytetowi muzeum? Centralne w tych rozważaniach wydaje się pojęcie <strong>partycypacji</strong>, współuczestniczenia zwiedzających w tworzeniu i interpretowaniu treści muzeum.<br />
Punktem wyjścia dla wielu prezentowanych na łamach <a href="http://museumtwo.blogspot.com/">Museum 2.0</a> treści, jest &#8222;piramida społecznej partycypacji&#8221;. Model ten pozwala analizować zarówno działania promocyjne jak i rozwiązania ekspozycyjne, stosowane przez muzea, pod kątem ich potencjału tworzenia sytuacji partycypacyjnych. Warunkiem zaistnienia każdego kolejnego stopnia, jest w tym modelu zrealizowanie poprzedniego etapu. Poniżej przedstawiam skrótowy opis tego modelu, na podstawie artykułu z bloga museum 2.0. Pełna wersja artykułu tutaj: <a href="http://museumtwo.blogspot.com/2007/03/hierarchy-of-social-participation.html">Hierarchy of Social Participation</a> </p>
<p><a href="http://museumtwo.blogspot.com/2007/03/hierarchy-of-social-participation.html"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2009/03/piramida-patycypacji.jpg" alt="piramida-patycypacji" title="piramida-patycypacji" width="549" height="392" class="alignnone size-full wp-image-931" /></a></p>
<p>Na pierwszym poziomie – <strong>muzeum do mnie</strong>, zwiedzający głównie poznaje treści prezentowane na wystawie. Muzeum tworzy wystawę, a publiczność pasywnie ją odbiera: ogląda eksponaty i prezentacje wideo, odczytuje opisy obiektów, korzysta z kiosku multimedialnego. Poziom zainteresowania treścią jest zdeterminowany osobistym nastawieniem zwiedzających. Widz ogląda wystawę sam, lub z grupą znajomych.<br />
Wszelkie interaktywne elementy ekspozycji najczęściej należą już do drugiej kategorii – <strong>muzeum ze mną</strong>. Na tym poziomie następuje indywidualna interakcja z treścią. Przykładem mogą być tutaj rozwiązania stosowane w muzeach techniki: możliwość przeprowadzania eksperymentów, własnoręczne sprawdzanie działania maszyn, naciskanie przycisków… Doświadczenie interaktywności wystawy nie jest w tej sytuacji wspólne, dotyczy tylko indywidualnych zwiedzających. Działania podejmowane przez poszczególnych widzów nie wiążą się z działaniami innych i nie wpływają na nie. Podobnie jak na poziomie pierwszym, stopień zaangażowania zwiedzających, jest uzależniony od ich indywidualnego nastawienia.<br />
Na trzecim poziomie partycypacji &#8211; <strong>ja &#038; ja &#038; ja &#038; muzeum</strong> – następują zarówno indywidualne jak i wspólne interakcje zwiedzających z treścią ekspozycji. Do tego poziomu należą rozwiązania pozwalające publiczności zapisywać opinie na temat eksponatów i poruszanych na wystawie problemów albo głosować (np. na najciekawszą pracę, czy eksponat). Działania podejmowane przez zwiedzających nie wpływają bezpośrednio na zachowania innych ale są dla nich dostępne (np. w formie wypowiedzi prezentowanych w kiosku multimedialnym, widocznych wyników ankiet, wpisów w księdze gości). Dzięki takim technikom zwiedzający mogą się czuć w jakiś sposób związani z innymi gośćmi wystawy. Mogą zastanawiać się, dlaczego inni wypowiedzieli się na ten sam temat inaczej lub podobnie.<br />
Działania realizowane w nurcie web 2.0 mieszczą się dopiero na czwartym piętrze piramidy partycypacji – <strong>ja &#038; my w muzeum</strong>. Charakteryzują je indywidualne, wspólne i społeczne interakcje publiczności z treścią. Interakcje takie podejmowane są nadal przez indywidualnego użytkownika, mogą jednak wywierać wpływ na interpretacje i działania innych zwiedzających. Mogą być przez nich komentowane, wskazywać im ścieżkę zwiedzania lub tematy do dyskusji. Poprzez rozwiązania ekspozycyjne, które pozwalają  „sieciować” opinie, wypowiedzi lub wyniki głosowania, zwiedzający mają dostęp do treści tworzonych przez innych użytkowników. Mogą je komentować, widzą kto zagłosował podobnie a z czyją opinia mogliby dyskutować. Społeczne interakcje zwiedzających służą w tym wypadku wzbogaceniu ich indywidualnego doświadczenia.<br />
Najwyższy poziom społecznej partycypacji – <strong>my w muzeum</strong>, występuje wtedy, gdy zwiedzający uczestniczą w kolektywnych, społecznych interakcjach z treścią wystawy. „Użytkownicy” muzeum wchodzą tu w bezpośrednie relacje: na wystawach toczą się dyskusje na temat eksponatów i prezentowanych zagadnień, strona internetowa muzeum służy za medium komunikacji dla funkcjonującej wokół niego społeczności…  Osiągnięcie tego etapu promuje muzeum jako miejsce interesujące i ważne, wzmacnia rozwój społeczności i wspiera wzajemne relacje jej członków, również poza ścianami muzeum.</p>
<p>Na pierwszym poziomie partycypacji wystawa jest po prostu oglądana przez pojedynczych zwiedzających. Na każdym kolejnym stopniu przybywa pomiędzy nimi interakcji, a także zwiększa się ich zaangażowanie w prezentowane treści. Punkt docelowy w tym modelu, to moment, w którym publiczność funkcjonuje jako społeczność wokół muzeum, którego treści współtworzy.</p>
<p><img src="http://farm3.static.flickr.com/2086/2427507120_1d5c974383.jpg" alt="<br />
Zeeuws Museum, każdy zwiedzający dostaje fragment ogromnej układanki do dopasowania"/></p>
<p>Wracając do Byszewskiego i Przystanku Woodstock: z powyższego modelu partycypacji można wnioskować, że zrealizowanie postulatu zaistnienia „My” w muzeum wymaga przejścia długiej drogi. Jest to najwyższy stopień społecznej partycypacji zwiedzających. Zrealizowanie takiego podejścia wymaga solidnych podstaw: dobrej, ciekawej ekspozycji i całej gamy rozwiązań oferujących widzom możliwość wchodzenia w interakcje nie tylko z treścią wystawy ale i ze sobą nawzajem…<br />
Jakie korzyści mogą czekać muzea, które zdecydują się pójść tą ścieżką? Po pierwsze, może to być zwiększenie konkurencyjności świadczonych przez nie „usług”, możliwość skutecznego zabiegania o publiczność na rynku gospodarki wiedzy i doznań [por. <a href="http://www.muzeoblog.org/2007/11/08/nowa-rola-muzeum/">W. Idziak, nowe tendencje w muzealnictwie</a>]. Po drugie, muzea takie mają szansę stać się aktualne – zaistnieć lepiej w publicznym dyskursie, dzięki prezentowaniu swoich treści w sposób adekwatny do współczesnych trendów i oczekiwań publiczności. Po trzecie, traktując &#8222;po partnersku&#8221; swoich odbiorców, dając im przestrzeń dla spotkania, wyrażania opinii i tworzenia własnych treści, zyskują sprzymierzeńców i przyjaciół, tak potrzebnych w ciekawych czasach.</p>
<p>foto 1: <a href="http://www.flickr.com/photos/ari/">Steve Rhodes</a><a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-nd.gif"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-nd.gif" alt="by-nc-nd" title="by-nc-nd" width="45" height="15" class="alignnone size-full wp-image-342" /></a><br />
foto 2: <a href="http://www.flickr.com/photos/photosan0/">photosan0</a><a href="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-nd.gif"><img src="http://www.muzeoblog.org/wp-content/uploads/2008/12/by-nc-nd.gif" alt="by-nc-nd" title="by-nc-nd" width="45" height="15" class="alignnone size-full wp-image-342" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeoblog.org/2009/03/25/%e2%80%9emy%e2%80%9d-w-muzeum-czyli-promocja-muzeum-i-partycypacja-spoleczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
