Zapraszamy na pierwsze w tym roku warsztaty organizowane przez program Dynamika Ekspozycji. Dotyczyć one będą wykorzystania internetowych serwisów społecznościowych typu Flickr, YouTube i in. w promocyjnych i edukacyjnych działaniach muzeów. Uczestnicy zdobędą umiejętności posługiwania się serwisami społecznościowymi, dowiedzą się, jak aktywnie uczestniczyć w ich życiu oraz jak wykorzystywać ich potencjał w komunikacji z odbiorcami swojej oferty.
O fotokodach pisałem już na Muzeoblogu w artykule Semacode – linki sieciowe w realnej przestrzeni. Kody dwuwymiarowe to technologia pozwalająca zapisać różnorakie informacje w małym obrazku przypominającym szachownicę. Do odczytania danych „zaszytych” w fotokodzie można użyć np. telefonu komórkowego z aparatem fotograficznym i odpowiednim oprogramowaniem. Robimy zdjęcie aparatem a program zamienia kod w tekst, obrazek albo link do strony internetowej.
Wśród potencjalnych sposobów wykorzystania fotokodów, są i takie, które czynią tę technologię szczególnie interesującą dla celów promocji i interpretacji dziedzictwa kulturowego.
Przykładem realizowanej w tym duchu inicjatywy może być projekt Odkoduj Łódź. Prowadząca go firma Mobile MS podaje, że jest to „pierwszy w Europie system informacji turystycznej oparty o fotokody”. Inicjatywa adresowana jest do turystów i mieszkańców Łodzi chcących lepiej poznać swoje miasto. Obejmuje oznaczenie fotokodami łódzkich zabytków i innych interesujących miejsc. Po pobraniu oprogramowania na telefon (trzeba w tym celu wysłać SMS pod wskazany numer), zwiedzający może skanować za jego pomocą kody znalezione w przestrzeni miasta. Tą drogą uzyska natychmiastowy dostęp do informacji o danym miejscu i powiązanych z nim artykułów w kilku wersjach językowych. Pakiety informacji zaciągane na telefon obejmują też multimedia (fragmenty filmów, nagrania dźwiękowe) i “niespodzianki” (np. tapety czy dzwonki na telefon). więcej »
Tym wpisem chciałabym zainaugurować nową kategorię na Muzeoblogu: Prace Dynamiki. Nasz blog odzwierciedla to, co o muzeach myślimy, czym się inspirujemy, co jest dla nas ważne, ale do tej pory nie pokazywał w żaden sposób tego, co w muzeach/dla muzeów robimy. Postanowiliśmy to zmienić. Oczywiście nie będziemy opisywać w szczegółach naszych wszystkich działań w realu. Będziemy jednak sygnalizować, co aktualnie nas zajmuje, jakie mamy z tym związane radości i dylematy, prosić o komentarze i twórcze wsparcie.
Jak starałam się pokazać w pierwszej części tego tekstu, światowe muzea chętnie inicjują kontakt z potencjalnym widzem jeszcze na ulicy. Analogicznie do reklam innych produktów i usług próbują przyciągnąć uwagę zaskoczeniem, co w morzu przekazów staje się coraz trudniejsze. Czasem wołają, czasem szepczą z bilbordu – ton komunikatu dostosowują w zależności, do kogo się zwracają i o czym chcą mówić, gdzie to robią i wreszcie co w ten sposób chcą osiągnąć.
Czasem mrugają okiem odwołując się do uświęconych tradycją symboli. Lucca Comics Museum przekonuje w ten sposób, że jest instytucją, która potrafi pozwolić sobie na twórczy dystans do kulturowych i wystawienniczych konwencji. Jednocześnie daje do zrozumienia, że prezentowana tu, a powszechnie wciąż bagatelizowana, forma ekspresji również jest sztuką. Tylko o ileż zabawniejszą.
Analiza muzealnych kampanii prowadzi do wniosku, że instytucje te, poza reklamami konkretnych, zwykle czasowych wystaw, rzadko kiedy promują się prezentując swoje eksponaty. Przeciwnie, często by zaintrygować stosują odwrotny zabieg i ukrywają je. Choćby, jak w przypadku Denver Museum of Nature and Science, kosztem zaglądania nam do sypialni – po to, by radość eksploracji oddać w ręce zwiedzającego. więcej »
Wraz z pojawieniem się w internecie serwisów społecznościowych, które w ostatnich latach, a w przypadku np. Facebook’a – miesiącach, zdobywają coraz większą popularność, narodziła się potrzeba zaistnienia muzeów w tych społecznościach. Potrzeba, która niestety jeszcze nie wszyscy muzealnicy zauważyli.
Jak napisała Joanna Hajduk w relacjach z konferencji w Maladze, dostrzeżenie potrzeby wyjścia do ludzi wiąże się ze ZMIANĄ
w myśleniu o publiczności, a raczej próbą zrozumienia zmiany, jaka zaszła/wciąż zachodzi w sposobie i narzędziach komunikowania się ludzi w zsieciowanym świecie.
24 listopada w Warszawie na spotkaniu pn. “Elektroniczne instrumenty projektowania i organizacji ekspozycji muzealnych”, przedstawiciele programu Dynamika Ekspozycji, Joanna Hajduk i ja – Marcin Wójcik, opowiemy o potrzebie i możliwościach wykorzystania mediów społecznościowych w komunikacji z odbiorcami oferty muzealnej.
31 sierpnia obchodzony jest Światowy Dzień Blogów, czyli Blog Day. W ramach tej akcji blogujący internauci polecają swoim czytelnikom ciekawe blogi. Od początku istnienia Muzeobloga czerpiemy inspiracje z blogosfery i sami staramy się inspirować do poszukiwania nowych sposobów istnienia kultury w sieci. Z okazji Blog Day 09` chcemy polecić Czytelnikom Muzeobloga 5 blogów naszym zdaniem wartych odwiedzenia.
1. Na początek przedstawiamy blog Kultura 2.0. Poświęcony jest on przemianom w uczestnictwie w kulturze, dokonującym się pod wpływem rozwoju internetu. Można tutaj poczytać m.in. o inspiracjach jakie płyną z rozwoju sieci dla myślenia o nowoczesnym zarządzaniu instytucjami kultury i znaleźć przystępnie podane informacje o internetowych nowinkach.
Celem projektu jest promocja koncepcji digital history – zainteresowanie historyków internetem jako narzędziem wspomagającym badania i edukację historyczną.
Treści prezentowane na tej stronie dotyczą jednak dużo szerszych zagadnień, związanych z relacją między historią i mediami. Strona może być interesująca nie tylko dla historyków. Coś dla siebie mogą tu znaleźć wszyscy, którzy interesują się nowoczesną promocją dziedzictwa kulturowego.
3. Relacjami między nowymi mediami a promocją dziedzictwa kulturowego zajmuje się również blog Museum 2.0. Poświęcony jest on możliwościom stosowania w działalności muzeów rozwiązań związanych ze współczesnymi trendami w internecie określanymi jako web 2.0. Prezentowane tutaj treści dotyczą głównie tego, jak muzea mogą angażować publiczność do swoich działań i sprawiać by ich goście wchodzili we wzajemne relacje i tworzyli społeczności podobne do tych, które funkcjonują w sieci. Promowane są tutaj bardzo nowatorskie rozwiązania, jak np. umożliwianie zwiedzającym wpływania na prezentowane na wystawie treści.
4. Na koniec przedstawiamy dwa muzealne blogi z polskiego podwórka. Blog Ethnomuseum.pl tworzony jest przez pracowników, wolontariuszy i osoby zaprzyjaźnione z Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie. Oprócz informacji związanych z bieżącą działalnością muzeum – wystawami i wydarzeniami, można tutaj znaleźć bardzo interesujące wpisy dotyczące zakulisowego życia muzeum, np. opisy tajemniczej zawartości magazynów czy tajniki warsztatu pracy pracowników działu edukacji. Blog ten wydaje się być bardzo ciekawą formą komunikacji muzeum z jego odbiorcami.
5. Blog Made in Poland, czyli zabawki z polskich spółdzielni zabawkarskich, związany jest z wystawą polskich zabawek z epoki PRL zorganizowaną w Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach. Wystawa jest czasowa i taki jest też prawdopodobnie charakter bloga. Prezentowane na nim treści są jednak na tyle interesujące, że chciałoby się by był rozwijany dłużej. Można tu znaleźć zdjęcia i opisy najbardziej “kultowych” polskich zabawek oraz związane z ich historią ciekawostki. Blog Made in Poland to ciekawy przykład zastosowania formy bloga dla zaistnienia wystawy w sieci.
Zapraszamy do dzielenia się z nami ciekawymi blogami! Niech Dzień Bloga trwa cały rok!